Autobusy poza rozkładem. Jak szybko dojechać do celu?

fot. Archiwum

Autobus odjechał za wcześnie, czy to może poprzedni kurs, ale opóźniony? Takie i podobne pytania w ostatnich dniach zadawało sobie wielu pasażerów, którzy próbowali się poruszać komunikacją miejską po zakorkowanym mieście. Czy są jakieś sposoby, by w dni, kiedy całe miasto stoi, dojechać szybciej do celu?

Początek tygodnia przyniósł ogromne problemy w poruszaniu się po mieście. Problem dotknął nie tylko kierowców samochodów – w korkach utknęły też autobusy, które notowały opóźnienia przekraczające nawet 90 minut. Nie obyło się też bez opóźnień tramwajów.

Aplikacje

– Nie ma jednego dobrego sposobu, by sobie w takich momentach radzić – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Jacek Mosakowski, autor bloga poświęconego komunikacji miejskiej. Podsuwa jednak kilka pomysłów, które mogą pomóc. W pierwszej kolejności wymienia aplikację Kraków pod ręką, w której można na bieżąco śledzić położenie tramwajów. – Można tam wiele zobaczyć, np. to, czy do naszego przystanku zbliża się kolejny tramwaj danej linii – mówi Mosakowski. Znajdziemy tam o wiele więcej informacji niż na samych tablicach przystankowych.

Wybrać przystanek i trasę

Drugą radą Mosakowskiego jest to, żeby w miarę możliwości wybierać te przystanki, na których jeżdżą linie kursujące często lub gdzie tych linii jest więcej. – Wtedy mamy większą szansę, że w końcu coś przyjedzie. Oczywiście jeśli mamy jakikolwiek wybór – ocenia.

Warto też możliwie jak największą część trasy pokonywać tramwajem, a nie autobusem, bo tam opóźnień jest mniej i nie sięgają aż takich rozmiarów. – Jeśli ktoś potrzebuje pojechać z Alej na rondo Mogilskie, to lepiej jest pojechać naokoło tramwajem niż stać pół godziny w tunelu pod dworcem – radzi Mosakowski.

Tutaj pojawia się kolejna rada – żeby wiedzieć o utrudnieniach i newralgicznych punktach, warto obserwować na Facebooku czy Twitterze strony informujące o funkcjonowaniu komunikacji. Zarówno te oficjalne, MPK i ZIKiT, jak i te oddolne, w tym cieszącą się aż 44 tysiącami fanów Platformę Komunikacyjną Krakowa.

Na autobusy jeszcze poczekamy

Na razie niestety nie ma możliwości śledzenia online pozycji autobusów, bo ciągle nie wszystkie są wyposażone w odpowiednie urządzenia. A włączenie autobusów do systemu informowania pozwoliłoby uniknąć różnych wątpliwości – np. takich, czy właśnie uciekł nam nasz autobus, czy to jeszcze opóźniony z poprzedniego kursu. Czy warto czekać na kolejny, czy lepiej szukać innego połączenia.

Dotarła do nas skarga pasażera, któremu autobus uciekł sprzed nosa z pętli, trzy minuty przed rozkładowym odjazdem. – Nie można już było poczekać tych kilku minut? – dopytuje. Zapytaliśmy rzecznika MPK, jakie zasady panują w takich przypadkach. Marek Gancarczyk przyznaje, że w takich momentach, jeśli do kolejnego kursu zostało już niewiele czasu, opóźniony autobus powinien poczekać i odjechać zgodnie z rozkładem kolejnego kursu. – Ta zasada nie dotyczy linii, które kursują co kilka minut – mówi rzecznik MPK.

Na szczęście, dziś sytuacja komunikacyjna w Krakowie wygląda już o wiele lepiej niż we wtorek. – Oczywiście są miejsca, gdzie autobusy stoją w korku. Czas opóźnień 90-minutowych czy nawet 120-minutowych mamy już jednak za sobą – ocenia Marek Gancarczyk.


comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej



Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale