Bezdomny spowodował pożar w szpitalu

Archiwum fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

31-latek rzucał niedopałki papierosów na hałdę śmieci przy jednym ze szpitali w centrum Krakowa. Placówka oszacowała straty na około 50 tysięcy złotych.

Pożar wybuchł 16 stycznia wieczorem. Policjanci ustalili, że płonęły śmieci techniczne, które były tam składowane. Nadpaleniu uległy klimatyzatory, czujniki dymu i okno magazynowe szpitala. Wewnątrz pomieszczeń zaczął się palic sprzęt medyczny.

Ze wstępnych ustaleń wynikało, że pożar powstał w wyniku nieostrożnego obchodzenia się z ogniem. Dzień później funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego bezdomnego, który całe dnie przebywał na Plantach. – Sprawca przyznał się do spowodowania pożaru. Na hałdę śmieci miał rzucać niezgaszone papierosy. Kiedy ogień zaczął  mocniej płonąć, mężczyzna uciekł, a potem stał w grupie gapiów i obserwował pożar oraz działania straży pożarnej – mówi przedstawiciel biura prasowego małopolskiej policji.

Przy okazji wyszło na jaw, że 31-latek był poszukiwany do osadzenia w areszcie śledczym za poprzednie wykroczenia. Za uszkodzenie mienia szpitala grozi mu do pięciu lat więzienia.

 

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale