Bliskie spotkanie ze słupkiem i koniec złej serii [ROZMOWA]

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Mateusz Lis przeciwko Śląskowi Wrocław drugi raz w tym sezonie i pierwszy przed własną publicznością zachował czyste konto. A Wisła przerwała złą serię, która zaczęła się po październikowych derbach. W dziesięciu meczach straciła aż 21 goli.

Michał Knura, LoveKraków.pl: Po porażce w Zabrzu wasza forma była niewiadomą. Ze Śląskiem nie zachwyciliście, ale udało się strzelić bramkę więcej od rywali.

Mateusz Lis: Zostawiliśmy kawał serducha na boisku i wyszarpaliśmy zwycięstwo. Musimy tak grać do ostatniego meczu.

Co musicie poprawić? Było kilka złych podań i niepotrzebnych strat.

Pewnie tak, ale musimy iść do przodu małymi krokami. Teraz jedziemy do Gdańska i chcemy dołożyć kolejne cegiełki, by nasza gra wyglądała trochę lepiej.

Do przerwy goście nękali was stałymi fragmentami Krzysztofa Mączyńskiego. Przy obronie jego strzału z rzutu wolnego uderzył pan twarzą w słupek i na chwilę nie podnosił się z murawy.

Blisko spotkałem się ze słupkiem, ale z moją głową wszystko jest w porządku.

21 tysięcy kibiców oglądało poniedziałkowy mecz ekstraklasy. To niesamowite.

Zapomnieliśmy, że jest poniedziałek. Bardzo cieszy nas frekwencja i atmosfera na trybunach, bo grało się jak w sobotę o godzinie 20.30.

REKLAMA

Kibice po królewsku przywitali Kubę Błaszczykowskiego.

Fantastycznie, że zdobył bramkę po powrocie na Reymonta. Cieszymy się i życzymy mu kolejnych goli.

Bardzo emocjonalnie zareagował pan, gdy Błaszczykowski wykorzystał rzut karny.

Fajnie, że udało się strzelić do przerwy, bo różnie mogło być, gdyby był remis. Gol dał nam trochę spokoju.

To był perfekcyjnie wykonany rzut karny. Na treningach często udaje się zatrzymywać reprezentanta Polski?

Zdarza się, ale strzelił fantastycznie. Najważniejsze, by w meczach piłka mijała bramkarzy.

Poprzeczka idzie w górę. W sobotę zagracie w Gdańsku z liderem – Lechią. Jak tam zagrać, by powalczyć o punkty?

Nie stracić bramki i coś strzelić (śmiech). A na poważnie, to nie możemy nawet przez moment pomyśleć o czymś innym, niż o meczu, by wyszarpać zwycięstwo.

comments powered by Disqus