Budowa ścieżek rowerowych. Co, gdzie, kiedy?

fot. Archiwum

Po przedłużającej się budowie rowerzyści mogą już korzystać z nowej ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Zakopiańskiej. Od czerwca ma nastąpić przyspieszenie – ten rok ma przynieść duży postęp, jeśli chodzi o rowerowe inwestycje.

Odcinek ścieżki rowerowej od skrzyżowania z ulicą Brożka i Tischnera do ulicy Św. Faustyny jest już gotowy. Ta inwestycja powstawała wyjątkowo długo – najpierw brakowało pieniędzy, później nie udawało się wybrać wykonawcy, a w końcu przedłużyły się też same prace. Ostatecznie jednak rowerzyści mogą już odznaczyć pierwszą pozycję na liście oddanych w tym roku tras.

Drugą będzie odcinek wzdłuż alei Pokoju, który został przebudowany przez MPEC przy okazji remontu ciepłociągu i też powstawał w bólach, przez wiele miesięcy. – Ścieżka na alei Pokoju nie została jeszcze oficjalnie odebrana. Do inwestora i wykonawcy zostały przesłane uwagi, które mają zostać uzupełnione przed odbiorem – informuje Renata Postawa-Giza z biura prasowego Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Do końca czerwca mają być gotowe budowane obecnie odcinki ścieżki wzdłuż ulicy Nowohuckiej, na odcinkach od ulicy Saskiej do ulicy Koszykarskiej i od mostu na Wiśle do Ronda Dywizjonu 308.

To dopiero początek

Po okresie, w którym nowych dróg rowerowych albo nie przybywało, albo pojawiały się w szczątkowej skali, rok 2018 ma w końcu przynieść znaczącą zmianę. Głównie dzięki unijnym środkom, które miasto dostaje na ten cel w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Dlatego też największe zmiany odczują rowerzyści jeżdżący wzdłuż ulic łączących Kraków z sąsiednimi gminami.

Na stronie ZIKiT pojawiają się stopniowo projekty kolejnych ścieżek. Po 30 maja mają ruszyć prace przy czterech dużych odcinkach. Pierwszy to półtorakilometrowa trasa wzdłuż ulic Babińskiego i Skotnickiej od ulicy Bunscha do Trockiego. Drugi – wzdłuż Piasta Kołodzieja, Srebrnych Orłów, Wiślickiej, aż 2,2 kilometra. Trzeci, najdłuższy (4 kilometry) – wzdłuż ulicu Armii Krajowej i Jasnogórskiej do granic miasta. Czwarty, od ulicy Powstańców wzdłuż ulic Strzelców i Lublańskiej do estakady, ma zostać podzielony na dwa etapy, bo zakłada też dostosowanie do potrzeb rowerzystów przejścia podziemnego pod torami na Olszy, między ulicami Brogi i Rakowicką. Drugi etap ma wystartować od lipca. Wszystkie cztery wymienione trasy rowerowe mają zostać wybudowane do końca września.

Wzdłuż Kamieńskiego przez kładkę

Największą tegoroczną inwestycją rowerową ma być ścieżka biegnąca od Bulwarów, przez ulicę Konopnickiej i rondo Matecznego wzdłuż ulicy Kamieńskiego. Przy tej okazji, po północnej stronie jezdni, powstanie kładka nad torami i ulicą Powstańców Śląskich. Cały odcinek to 4,7 kilometra. – Oddanie tej ścieżki do użytku planujemy na połowę października – zapowiada przedstawicielka miejskiej jednostki.

Półtora miesiąca później ma być gotowy brakujący fragment ścieżki, o który rowerzyści dopominają się od lat – od ulicy Widłakowej do Tynieckiej. To 650-metrowy odcinek, który pozwoli bez problemów przejechać wzdłuż Wisły między centrum miasta a Tyńcem. Przetarg został ogłoszony w środę.

Kwietniowe przetargi

Pod koniec przyszłego tygodnia ZIKiT otworzy oferty w przetargu na wykonanie kilku odcinków na terenie Zwierzyńca: od klasztoru norbertanek na Salwatorze do ścieżki przy moście Zwierzynieckim, od ulicy Wioślarskiej do Jodłowej i od ulicy Mirowskiej do granicy miasta.

Na etapie rozstrzygania przetargów są też dwie inwestycje, na które mieszkańcy zagłosowali w ramach Budżetu Obywatelskiego. Jedna – to 800-metrowy odcinek w ramach projektu „Łączymy parki Krakowa”, jeszcze z III edycji BO. Drugi – przedłużenie o 150 m ścieżki wzdłuż alei Solidarności.

Zmiany planów

Zawirowania pojawiły się w dwóch przypadkach planowanych na ten rok ścieżek. ZIKiT nie podaje, kiedy wybuduje odcinek wzdłuż alei 29 Listopada, między ulicami Żelazną a Opolską, a więc w tej części, która nie będzie gruntownie przebudowywana. Na razie odebrana została od projektantów koncepcja ścieżki, ale miasto planuje jeszcze zmiany.

Na razie nie powstanie natomiast ścieżka wzdłuż ulicy Orzechowej, przez las Borkowski do ulicy Zawiłej. Jak tłumaczy Renata Postawa-Giza, nie udałoby się zbudować ścieżki do końca roku, a taki termin był wyznaczony. Na samo przygotowanie dokumentacji trzeba byłoby poświęcić od pięciu do ośmiu miesięcy.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale