Budowa Trasy Łagiewnickiej rozpoczyna się na dobre. Utrudnienia od czwartku

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Prace na budowie Trasy Łagiewnickiej, dotychczas raczej mało widoczne dla mieszkańców, wchodzą w fazę, która będzie się wiązała z utrudnieniami. Jako pierwsi odczują to kierowcy na skrzyżowaniu ulic Turowicza i Witosa. Zacznie się też zapowiadana przebudowa pętli tramwajowej.

Duża ilość czerwonego koloru na opublikowanej przez spółkę Trasa Łagiewnicka mapie nie pozostawia wątpliwości. Utrudnienia będą spore – a to dopiero początek ogromnej drogowej inwestycji.

Od czwartku, 19 lipca na skrzyżowaniu ulic Herberta, Witosa, Turowicza i Do Sanktuarium dostępna dla kierowców będzie tylko część relacji. Niemożliwe będą jakiekolwiek skręty w lewo oraz przejazd pomiędzy ulicami Witosa i Do Sanktuarium. Priorytetem będzie bowiem utrzymanie ruchu na ciągu ulic Herberta i Turowicza.

Ulica Do Sanktuarium będzie całkowicie zamknięta na odcinku od przebudowywanego skrzyżowania aż do skrzyżowania z ulicą Totus Tuus. Z ulicy Witosa będzie można skręcić tylko w prawo, w stronę centrum. Kierowcy jadący ulicami Herberta i Turowicza też nie będą mogli skręcić w lewo, a w razie potrzeby będą korzystać z przygotowanych miejsc do zawracania.

Taka organizacja ruchu ma obowiązywać od 19 lipca przez cały sierpień. – W pierwszej kolejności będziemy wykonywać prace związane z przezbrojeniem terenu, z przesuwaniem instalacji, które kolidują nam z budową tunelu i przyszłej drogi – zapowiada Krzysztof Migdał ze spółki Trasa Łagiewnicka. Skrzyżowanie będzie docelowo wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Będzie pod nim przebiegał jeden z tuneli, a dodatkowo poprowadzona będzie tamtędy linia tramwajowa, dzięki której tramwaje dojadą do ulicy Zakopiańskiej.

Krzysztof Migdał zapewnia, że tak długo, jak tylko możliwe będzie zapewnienie dojazdu ulicą Witosa do placu handlowego „Beskidy”, pozostanie on otwarty. Daje jednak do zrozumienia, że wchodzące teraz w życie ograniczenia to dopiero początek zmian w organizacji ruchu związanych z inwestycją.

Tygodnie niepotrzebnych utrudnień

Dopiero teraz startują też zasadnicze prace na pętli tramwajowej, mimo iż została ona zamknięta jeszcze w drugiej połowie czerwca. Pasażerowie mają tam teraz do dyspozycji tylko tramwaje dwukierunkowe, i to w mniejszej liczbie, ponieważ linia 50 została skierowana do Prokocimia, a pozostałe kursują według wakacyjnych rozkładów.

Czemu utrudniono życie pasażerom, mimo iż przez prawie miesiąc nic się na pętli nie działo? Urzędnicy tłumaczą to teraz… chęcią uniknięcia zamieszania spowodowanego późniejszymi zmianami rozkładów. Mimo że tramwaje mogłyby kursować do pętli aż do teraz, „przejazdówkę” wykonano już w pierwszy weekend wakacji i zmiany na Kurdwanowie wprowadzono po prostu wraz z wakacyjnym rozkładem. – Cały zakres robót jest planowany na okres wakacyjny, tak by ograniczyć uciążliwości dla pasażerów. Żeby nie wprowadzać w czasie wakacji dodatkowych zmian w organizacji ruchu tramwajowego, zmiany na Kurdwanowie weszły w życie w tym samym czasie – mówi Migdał.

Firma Budimex ma do końca września czas na to, by przebudować pętlę na Kurdwanowie w taki sposób, by możliwy był wjazd i wyjazd w stronę Łagiewnik. – W zależności od warunków pogodowych, ten termin może zostać skrócony – zapowiada Migdał. Dopiero wtedy tramwaje będą mogły powrócić na pętlę.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Podgórze Duchackie
comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale