Co się dzieje, kiedy nic się nie dzieje

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Mieszkańcy dość często zgłaszają do Centrum Zarządzania Kryzysowego interwencje dotyczące działalności huty. Ciemne lub różnokolorowe gęste dymy niepokoją krakowian. Mimo że  ArcelorMittal uspokaja, ludzie wcale nie czują się spokojniejsi.

W zeszły czwartek Krakowski Alarm Smogowy na spotkaniu z przedstawicielami ArcelorMittal zarzucał przedsiębiorstwu, że nie informuje ono krakowian o tym, że występują nieplanowane wyrzuty zanieczyszczeń do atmosfery.

Anna Dworakowska zaprezentowała zebrany materiał z tego roku dotyczący niepokojących wydarzeń związanych z hutą. Na zdjęciach pokazane były nie tylko „standardowe” dymy, ale również te różnokolorowe czy bardzo ciemne i gęste.

Zazwyczaj ArcelorMittal uspokajał, twierdząc, że nic nadzwyczajnego się nie dzieje. KAS i wiele osób w to nie wierzy. Stąd apel o udostępnienie danych. – Tego zrobić jednak nie chcą, choć padło stwierdzenie, że od 2018 roku będzie to obowiązkowe. Pytanie jednak, na których instalacjach pojawią się czujniki – mówi Dworakowska. Na pewno zakład nie udostępni monitoringu wizyjnego.

Arcelor usłyszał parę gorzkich słów, jednak jak twierdzą osoby zajmujące się tematyką ochrony powietrza, takie „naprostowanie” było potrzebne. Dodatkowo zdarzyło się, że firma uważała, że nic się nie stało, gdy faktycznie doszło do usterki czy awarii.

52 zgłoszenia

W 2017 roku do Centrum Zarządzania Kryzysowego wpłynęły 52 zgłoszenia dotyczące dymów, które mogły być emitowane przez hutę. – Za potwierdzone przez Centrum Alarmowe ArcelorMittal Poland lub Wojciecha Motykę, głównego specjalistę Ochrona środowiska – Małopolska ArcelorMittal można uznać siedem zgłoszeń – informuje Maciej Grzyb z krakowskiego magistratu.

Jednak CZK nie może za wiele zrobić, ponieważ nie ma kompetencji do oceny stopnia zagrożenia związanego z emisją dymów. Sprawy takie kieruje do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Jak się okazało, trzy razy specjaliści przedsiębiorstwa zmienili zdanie. – Trzy zgłoszenia można uznać za potwierdzone przez Centrum Alarmowe Arcelor Mittal, mimo że na początku Centrum Alarmowe Arcelor Mittal twierdziło, że nic się nie dzieje – mówi Grzyb.

Modernizacja potrzebna

Mimo tego, iż przedsiębiorstwo wydało setki milionów złotych na modernizację, problem wciąż występuje. Według pokontrolnego raportu WIOŚ wystąpił do władz huty, aby wymieniły trójstopniowe systemy oczyszczania konwertorów. Zdaniem WIOŚ te urządzenia są stare i wymagają modernizacji, aby emisja z kominów nie była uciążliwa dla mieszkańców Krakowa.

W odpowiedzi na pismo z WIOŚ zarząd ArcelorMittal poinformował, że inwestycje, które zostały poczynione od 2004 roku obniżyły poziom emisji pyłów o 90%, oraz że opracowywane są plany dotyczące zmniejszenia emisji zanieczyszczeń z konwertorowni i zastosowania innowacyjnych rozwiązań dotyczących oczyszczania spalin pochodzących ze stalowni.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Nowa Huta

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej



Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale