Deweloper przeprasza za masakrę jeży

fot. Zielone Grzegórzki

Prace porządkowe na jednej z działek przy ul. Rogozińskiego doprowadziły do śmierci kilku jeży. Deweloper przeprasza i tłumaczy, że sprzątanie terenu było spowodowane interwencją straży miejskiej.

Spółka Cordia Żyrardów chciała na działce zbudować budynek wielorodzinny. Jednak najpierw urzędnicy, a później radni z komisji palowania przestrzennego i ekologii, nie zgodzili się na tę inwestycję, ponieważ nie spełnia krakowskich standardów urbanistycznych.

Firma tak czy inaczej postanowiła uporządkować działkę. Na teren wjechał ciągnik i kosiarka. W wyniku prac życie straciło kilka jeży.

Teraz spółka przeprasza i tłumaczy, że jest w trakcie wyjaśniania sytuacji z firmą, która została wynajęta do oczyszczenia działki. Samo działanie było spowodowane wezwaniami od straży miejskiej i urzędu miasta. – Niezastosowanie się do wezwań groziło wszczęciem postepowania administracyjnego – informuje Dawid Tatarek, project director z Cordii.

Tatarek zapewnia również, że firma dołoży wszystkich starań, aby lepiej chronić zwierzęta zamieszkałe na działkach należących do spółki. – Dobro zwierząt zamieszkujących okolice naszych nieruchomości należy do naszych priorytetów – zaznacza przedstawiciel dewelopera.

Cordia Żyrardów podziękowała również grupie Zielone Grzegórzki i mieszkańcom, którzy posprzątali tereny inwestycyjne z zalegających na niej odpadów.

Zielone Grzegórzki sugerują, aby firma w ramach rekompensaty zasponsorowała domki dla jeży, które zostaną ustawione w różnych miejscach na Grzegórzkach.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Grzegórzki
comments powered by Disqus