Wstaje z łóżka, by podróżować po świecie

fot. Arch. Anny Bandury

Anna Nadia Bandura jest entuzjastką podróży, blogerką, osobą poszukującą wyzwań, pasjonatką niemogącą usiedzieć w miejscu. Podczas jednej ze swych podróży usłyszała w radio piosenkę Taylor Swift "Love Story". Od tego momentu rozpoczyna się przygoda wokół muzyki country. W ciągu ostatnich dwóch lat Anna zwiedziła znaczną cześć Europy oraz kilkanaście amerykańskich stanów. W nadchodzących dniach planuje wyjazd do 20 miejsc na całym świecie, w tym do Indii, Tajlandii, Kambodży, Wietnamu, Laos, Chin, Indonezji, Australi, Nowej Zelandii, Malezji, Meksyku, Gwatemali, Ekwadoru, Peru, Chile, Boliwii, Argentyny, Brazylii. Jej nowy projekt to: "Co sprawia, że wstajesz każdego dnia?".

Projekt Taylor Swift

Historia krąży wokół liczby powszechnie uznawanej za pechową. Jak pisze Anna Nadia Badura na swoim blogu, najważniejsze wydarzenia z życia Taylor Swift były związane z liczbą 13. Dziewczyna obchodzi urodziny 13 grudnia, jej ulubioną liczbą jest 13, jej pierwsza płyta uzyskała multiplatynowy status w 13 tygodni, a jej pierwsza piosenka ma 13-sekundowe intro. W czasie pobytu w Stanach Zjednoczonych Anna Nadia poznała muzykę Taylor Swift, która od tej pory stała się jej dodatkową pasją i towarzyszką podróży. Rok 2013 upłynął na podróżach pod znakiem liczby 13 – Anna Nadia odwiedziła w tym czasie trzynaście miast w Europie. W tym czasie dzieliła się muzyką z przechodniami zwiedzającymi miasta, grając w upale i mrozie.

Zwieńczeniem tej podróży był zorganizowany przez blogerkę zlot fanów Taylor Swift w Krakowie. Anna, mówiąc o podróży, jaką przebyła od momentu, kiedy po raz pierwszy usłyszała Taylor Swift, do zorganizowania zlotu fanów piosenkarki w Krakowie, stwierdza: "Dzięki niej zaczęłam grać na gitarze i ukulele. Ona była moją inspiracją".

Od tego czasu Anna Nadia sięgała po kolejne marzenia, a hymnem jej planów stała się muzyka country. Tworzy również własne kompozycje. Owocem jej podróży jest blog Nadia vs. the World.

Podróż dookoła świata

Podróż dookoła świata jest najnowszym celem Anny Nadii Badury. 15 grudnia w Piwnicy Pod Baranami miało miejsce spotkanie z blogerką. Skupiło się ono wokół styczniowego wyjazdu Nadii. Anna krótko przed kolejną podróżą postanowiła podzielić się ze swoimi fanami sposobami na spełnienie swoich marzeń o podróżowaniu. Anna przez te klika ostatnich lat wypracowała własne metody kreatywnego podróżowania. Udało mi się zapytać ją o trzy rzeczy, które zawsze ma przy sobie w podróży. – Mam notes na zapiski oraz smartphone, by mieć kontakt ze swoimi czytelnikami, ale myślę też o sobie i zabieram blender, bo lubię świeże koktajle z owoców – mówi. Nadia wspomniała też, że w czasie podróży spotkało ją wiele życzliwości ze strony innych ludzi.

– Moja podróż dzieli się na wyjazd 5 miesięczny do Azji, powrót do Europy na koncert Taylor, a potem podróż na 6 miesięcy po Ameryce Południowej. Będą rajskie plaże, wysokie góry, imprezy pod gwiazdami i praca w hostelu, na farmie oraz gitara na ulicach. A przede wszystkim będą ludzie i ich niesamowite historie – opowiada Anna Bandura.

12 miesięcy, 20 państw, 20 historii

Nadia planuje konsekwentnie swoje podróże. Na swoim blogu zdradza szczegółowy plan wyprawy, która zacznie się w Tajlandii, następnie wyruszy do Azji, Australii, Nowej Zelandii i Ameryki Południowej. O każdym etapie jej wycieczki będziemy mogli przeczytać na blogu Nadia vs. the World.  – Szykujcie się, śledźcie moją podróż, dzielcie się nią z innymi, z góry dzięki! Mam nadzieję, że spotkamy się gdzieś w trasie. Jeśli nie w przyszłym roku to może za dwa, trzy?

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej



Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale