Aktualności
Sesja trwała ponad 5 godzin. Nie brakowało w czasie jej trwania emocji i żartów. Były poważne pytania i zarzuty radnych wobec Prezydenta Majchrowskiego. Oczekiwali oni na konkretne projekty reform, których się nie doczekali, ale prezydent zapowiedział, że będą i za kilka dni je przedstawi zarówno radnym, jak i mieszkańcom Krakowa.
Poza debatą dotyczącą finansów, radni przyjęli rezolucję do Ministerstwa Sportu, w której wyrazili niezadowolenie z braku godła narodowego na nowych koszulkach reprezentacji Polski w piłce nożnej.
Radni pytają i ostrzegają
Krakowscy radni wskazywali na przyczyny słabej kondycji finansowej miasta, mówili m.in. o niezrozumiałych decyzjach Regionalnej Izby Obrachunkowej, przesuwaniu na kolejne lata niezrealizowanych płatności i zbyt dużej ilości inwestycji.
W innych miastach wstrzymywano inwestycje, by przygotować się na słabszy okres. U nas nic się nie zmieniało, aż zabrakło pieniędzy - stwierdził radny Bogusław Kośmider.
Radny Grzegorz Stawowy przypominał o niechlubnej budowie stadionu Wisły Kraków, zastanawiał się również nad budową hali sportowej - czy będzie ona sama na siebie zarabiać, czy trzeba będzie do niej dokładać.
Szczegółowo przedstawione zostało sprawozdanie Nadzwyczajnej Komisji Rady Miasta Krakowa ds. Finansów (nasza analiza - kliknij), stanowisko Komisji prezentował Bogusław Kośmider i Anna Mroczek.
Prezydent odpowiada
Według Jacka Majchrowskiego raport Komisji jest bardzo rzetelnie przygotowany, ale on sam nie zgadza się z nim. Prezydent stanowczo zaprotestował przeciwko formułowaniu tez, że sytuacja finansowa miasta jest dramatyczna. U nas nie jest gorzej niż w innych miastach, a w dodatku minister Jacek Rostowski zapowiada bezpieczną przyszłość - mówił.
Prezydent zapowiedział ograniczenia w zatrudnieniu w magistracie, które będą polegały niezatrudnianiu nowych ludzi w miejsce urzędników przechodzących na emeryturę - to jednak w niewielkim stopniu ograniczy zatrudnienie, szacuje się, że Kraków "straci" tylko ok. 100 urzędników.
Kolejne plany są dość tajemnicze i niejasne, a dotyczą ważnej dziedziny życia. Włodarz naszego miasta poinformował, że konieczna jest restrukturyzacja edukacji. Co to oznacza? Szczegółów chyba jeszcze nikt nie zna, wiemy tylko tyle ile powiedział sam Majchrowski - Wydatki na edukację to jedna trzecia budżetu miejskiego. Tu nie chodzi o likwidację, ale można część zadań oddać instytucjom niepublicznym. Dla niektórych dyrektorów placówek to będzie szok, bo będą musieli szukać finansowania poza urzędami.
W pewnym momencie Prezydent opuścił salę obrad, co wzbudziło niezadowolenie radnych - jednak chwilę później wrócił. Powodem wyjścia była szybka konferencja, podczas której poinformował, że nie ustalono jeszcze ile i jakie inwestycje znajdą swoje miejsce w przyszłorocznym budżecie inwestycyjnym, ale jego wielkość planuje się na ok. 500 milionów złotych.
Prezydent Jacek Majchrowski za kilka dni ma przedstawić dokładne plany reformy finansów Krakowa, które dotkną każdego mieszkańca miasta. To będzie wymagało współpracy i wspólnych uzgodnień urzędników i radnych.
Konieczne są podwyżki i mieszkańcy Krakowa będą się z nimi musieli pogodzić. Pozostaje nam czekać na konkrety ze strony rządzących miastem i pamiętać, że i tak mamy jedne z najniższych stawek podatków i opłat w Polsce.
MR
foto: krakow.pl
Komentarze |






