Aktualności
Cały ten przestępczy proceder miała ułatwiać działająca legalnie w Krakowie firma, która pod płaszczykiem handlu używanymi samochodami zajmowała się upłynnianiem aut kradzionych na Zachodzie. - poinformował nas Michał Kondzior z małopolskiej policji.
Luksusowe samochody, m.in. Audi Q7, Audi R8, BMW X6, Bentley kradzione były głównie na terenach Niemiec, Szwecji oraz Austrii. Auta następnie przemycane były na teren naszego kraju, a tutaj je legalizowano - przebijano numery, wyrabiano nowe dokumenty.
Ponieważ samochody te są bardzo kosztowne, przestępcy szukali zbytu wśród majętnych obywateli.
Odsprzedawali je za kwotę o 20-30% mniejszą niż cena rynkowa. Przez rok sprzedali co najmniej kilkanaście samochodów. W tej chwili policjanci dotarli do 11 osób, które kupiły kradzione limuzyny. Zostały one odebrane i zabezpieczone.
Wartość skradzionych aut szacowana jest na około 2,5 miliona złotych.
Jak informuje Michał Kondzior - Zatrzymano 3 mężczyzn. Wszyscy trzej usłyszeli zarzuty paserstwa i poświadczania nieprawdy. Jeden z nich, 36-latek z Krakowa - organizator całego procederu został tymczasowo aresztowany. Dwie inne osoby, 30 i 50-latek pozostają pod policyjnym dozorem.
Komentarze |






