Kradzież nie popłaca

fot. pixabay.com

20-letni pracownik firmy kurierskiej kradł pierścionki, które miały być dostarczane do klientów jednego ze sklepów. Teraz grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Pod koniec kwietnia policja otrzymała zawiadomienie od firmy kurierskiej dotyczące kradzieży. Przedstawiciel zasugerował funkcjonariuszom, że sprawcą może być jeden z pracowników sortowni.

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził te przypuszczenia. Policjanci ustalili, kim jest złodziej i zatrzymali go.

– W trakcie przesłuchania przyznał się on do kradzieży oraz wskazał lombardy, w których sprzedał zagrabione rzeczy. Mundurowi udali się w te miejsca i odzyskali przedmioty. Właściciele lombardów potwierdzili zakup pierścionków od zatrzymanego. Wartość skradzionego mienia wyceniona została na ponad 7 tys. złotych – mówi Sebastian Gleń z małopolskiej policji.

comments powered by Disqus