Aktualności

Krakowskie kluby w niższych ligach: Borek i Hutnik w pogoni za liderem

Krakowskie kluby w niższych ligach: Borek i Hutnik w pogoni za liderem

Autor: Michał Rodak

22-09-2011 11:27:42


Zaloguj się



Zwycięstwo Hutnika nad Lotnikiem Kryspinów i KS Borek nad Sokołem Przytkowice to wyniki krakowskich zespołów w rozegranej wczoraj dziewiątej kolejce IV ligi. Wygrane pozwoliły obu ekipom zbliżyć się w tabeli do liderującego Orła Balin na dystans trzech punktów, a trzeba zauważyć, że zawodnicy z Borku rozegrali jeden mecz mniej niż rywale. Orzeł Piaski Wielkie pauzował w tej serii spotkań.

IV liga, grupa: małopolska (zachód)

Lotnik Kryspinów – Nowy Hutnik Nowa Huta 0-2 (0-2)
Buras 3, Guja 27

Sędziowali: Zbigniew Stemiński – Paweł Marszałek, Marek Szczecina
Żółte kartki: Czarnecki, Giermek – Nawrot
Widzów 250

LOTNIK: Czarnecki – Cebula, Górka, Kokoszka, Jurek – Giermek, Guzik (68 Domański), Kapusta (76 Krzystyniak), Kosowicz (70 Sadko) – Pamuła (46 Borkowski), Wolko

HUTNIK: Stępniowski – Jarosz, Urbaniec, Jurkowski, Guja – Gamrot, Nawrot, Buras (75 Kozak), Dudziński (86 Stanek) – Zdziński (46 Cichy), Białkowski (81 Krawczyk)

Dominacja Hutnika w spotkaniu z Lotnikiem Kryspinów nie podlegała dyskusji. Goście swobodnie rozgrywali piłkę i już w pierwszych dwóch kwadransach rozprawili się z rywalem. W 3. minucie dobre podanie Białkowskiego na gola zamienił Buras, a w 27. gospodarzy mocnym strzałem pod poprzeczkę dobił Guja.

* * *


Sokół Przytkowice - Borek Kraków 0-1 (0-1)
Piskorz 37

Sędziował Paweł Kupczak z Nowego Sącza
Żółte kartki: Paśnik, Rzeszutko - Dutka, Kozicki, Zawora, Kupiec
Widzów 100

SOKÓŁ: K. Żak - W. Stokłosa, G. Stokłosa, Skowronek, Zając - Jurzak, Smajek (65 A. Monica), Paśnik, Lelek (87 M. Żak) - Rzeszutko, Czara (60 A. Pacułt)

BOREK: Matysiak - Popowicz, Tyrpuła, Szopa, Zawora - Grzesiak (68 Dutka), Kupiec, Józkowicz, Leśniewicz (70 Nowak) - Piskorz (46 Kozicki), Bagnicki (87 Boczarski)

Początek meczu nie był dla gości łatwy ze względu na wyjątkowo wąskie i krótkie boisko w Przytkowicach. Zawodnicy Borku długo adaptowali się do gry w takich warunkach. Dopiero kilka minut przed przerwą Piskorz wygrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem dał znak, że nawet nietypowe rozmiary placu gry nie przeszkodzą im w zwycięstwie. Gospodarze bezskutecznie szukali wyrównania, a przez swoja bardziej otwartą gra nadziewali się na kontry. Tylko nieskuteczności Dutki, Nowaka czy Leśniewicza zawdzięczają, że nie stracili więcej goli.

* * *


źródło: sportowetempo.pl
dodał: MS

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech