Aktualności

Krakowskie kluby w niższych ligach: szczęście Borku - pech Hutnika

Krakowskie kluby w niższych ligach: szczęście Borku - pech Hutnika

Autor: Michał Rodak

26-09-2011 16:21:08


Zaloguj się
Lubi to osób: 1



Ze zmiennym szczęściem (i nieszczęściem) radzili sobie przedstawiciele Krakowa w miniony weekend. O ile punkt przywieziony przez Garbarnię z Rzeszowa można uznać za sukces, o tyle w kategoriach sensacji należy rozpatrywać jedynie remis Borku z outsiderem z Olkusza. O pechu mogą mówić piłkarze Hutnika, którzy przegrali na własnym boisku z LKS-em Mogilany, po golu z rzutu karnego w doliczonym czasie gry! Drugie w sezonie zwycięstwo zaliczył za to Orzeł Piaski Wielkie, dzięki czemu wygrzebał się z dolnych rejonów tabeli IV ligi.




II liga, grupa: wschodnia

Resovia - Garbarnia Kraków 1-1 (1-0)
Twardowski 3 - Leszczak 71

Sędziowali: Krzysztof Sobieszek oraz Dawid Golis i Wojciech Sadach (Skierniewice)
Żółte kartki: Nikanovych, Kot, Szkolnik, Krzak, Chrabąszcz, Twardowski - Leszczak
Czerwona kartka: Chrabąszcz (druga żółta, 87)
Widzów 1300

RESOVIA: Pietryka - Krzak, Baran, Bogacz, Szkolnik, Nikanovych, Chrabąszcz, Kot (57 Rop), Kwiek (63 Piechniak, Kantor (81 Hajduk), Twardowski

GARBARNIA: Żylski - Stokłosa, Mateusz Siedlarz, Pluta, Cygal, Fedoruk (64 Leszczak), Sepioł, Zelek (90+2 Kozieł), Marcin Siedlarz (88 Kuźma), Chodźko (67 Rado), Praciak

Rzeszowianie chcieli uczcić powrót na wyremontowany stadion przy il. Wyspiańskiego zwycięstwem. Swój plan zaczęli wprowadzać w życie od pierwszego gwizdka i już po trzech minutach prowadzili po golu Twardowskiego. Goście o pierwszej połowie najchętniej szybko by zapomnieli. Fatalnie rozgrywali piłkę, ani raz nie zagrozili bramce Pietryka. W przerwie trener Bukalski musiał użyć poważnych argumentów, gdyż na drugą część gry jego podopieczni wyszli zupełnie odmienieni. Dobre okazje mieli Praciak i Siedlarz, ale dopiero wprowadzony za Fedoruka Sebastian Leszczak indywidualną akcją dał Garbarzom wyrównanie. Resovia nie złożyła broni ale ich kolejnym zdobyczom bramkowym zapobiegł Żylski, wygrywając pojedynki sam na sam z Twardowskim i Hajdukiem.

* * *


IV liga, grupa: małopolska (zachód)

Nowy Hutnik Nowa Huta - LKS Mogilany 1-2 (0-1)
Guja 60 - Majcherczyk 46, Ł. Jurkowski 90+4 (karny)

Sędziował: Tomasz Pilarski z Tarnowa
Żółte kartki: Buras, Jarosz, A. Jurkowski, Guja, Stanek, Stępniowski - Kosiorowski, Białek, Morawski, Stypuła
Widzów 500

HUTNIK: Stępniowski – Jarosz (81 Stanek), Urbaniec, A. Jurkowski, Guja – Buras (75 Kozak), Gamrot, Lipowiecki (90 Bienias) - Dudziński (75 Krawczyk), Cichy, Białkowski

MOGILANY: Kosiorowski - Nocoń (79 Dudała), Ł. Jurkowski, Galos, Niedźwiedź - Szwajdych, Morawski (61 Myśków), Majcherczyk, Białek (46 Stypuła) - Ankowski, Wojdała (89 Gawlik)

Hutnik powinien zacząć od mocnego uderzenia. Już w szóstej minucie faulowany w polu karnym był Cichy i arbiter wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Buras, ale Kosiorowski wyczuł jego intencje i szansę diabli wzięli. Pomocnik Hutnika jeszcze przed przerwą po raz drugi przegrał pojedynek z Kosiorowskim, tym razem marnując sytuację sam na sam. Za to pierwsza po przerwie akcja dała prowadzenie gościom. Efektownym lobem Stępniowskiego pokonał Majcherczyk. Hutnikom dość szybko udało się wyrównać, a w 65. minucie mogli nawet prowadzić. Niestety piłkę zmierzającą do bramki po strzale Cichego w ostatniej chwili wybił jeden z obrońców. Ostatnie słowo nalezało do LKS-u. Adrian Jurkowski podawał do Stępniowskiego tak anemicznie, że futbolówkę przejął Szwajdych. Bramkarz Hutnika musiał uciec się do faulu, a prezentu nie zmarnował Łukasz Jurkowski.

* * *


Borek Kraków - IKS Olkusz 2-2 (0-2)
Józkowicz 50 (karny), Bagnicki 90 - Juszczyk 32, 39

Sędziował Bartłomiej Noga (Wadowice)
Żółte kartki: Szopa, Popowicz, Kozicki - M. Przybyła, Jurczyk
Widzów 150

BOREK: Macheta - Zawora (46 Jatczak), Tyrpuła, Szopa, Popowicz - Nowak (46 Leśniewicz), Kozicki (82 Dąbrowski), Józkowicz, Bagnicki, Grzesiak - Dutka (46 Piskorz)

OLKUSZ: Śmiały - Chabinka, Banyś, Jurczyk, Kańczuga - Czechowski, Duda, D. Przybyła, Juszczyk, M. Przybyła - Lizończyk (87 Kasprzyk)

Tego nikt się nie spodziewał. Najsłabszy w tabeli IKS Olkusz przyjechał do Borku w zaledwie trzynastosobowym składzie, a do pierwszego w sezonie zwycięstwa zabrakło mu zaledwie kilkudziesięciu sekund. W pierwszej połowie Borek kontrolował przebieg meczu ale nie stwarzał wielu okazji bramkowych. Strzelali za to goście, a konkretnie Juszczyk, który w ciągu siedmiu minut dwukrotnie pokonał Machetę i zapachnialo sensacją. Po zmianie stron gospodarze rzucili do ataku wszystkie siły. Kontaktowego gola, z rzutu karnego podyktowanego za faul na Bagnickim, zdobył Józkowicz. Później jednak obraz gry przypominał ten z pierwszej połowy. Z miażdżącej przewagi Borku nie wynikało zupełnie nic. Los uśmiechnął się jednak do gospodarzy i ostatnia akcja dała im wyrównanie. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Bagnicki, z bliska ratując swój zespół przed kompromitacją.

Bramki z meczu KS Borek – IKS Olkusz:



* * *


Orzeł Piaski Wielkie - Zieleńczanka Zielonki 3-2 (1-1)
J. Guzik 40, Załęga 47, Targosz 54 - Katarzyński 28, 71

Sędziowali: Łukasz Marek - Mariusz Ocieczek, Michał Koźlak (Kraków)
Żółte kartki: Bulak, Zgoda
Widzów 130

ORZEŁ: Szymacha - Wolak (74 Kwaśniak), Ciepły, Załęga, S. Guzik (85 Łabuś) - Targosz, Petho, Szuflita, Wajda, J. Guzik - Adamczyk

ZIELEŃCZANKA: Michalec - Kukla, Kuciel, Duda (61 Dragosz), Baran - Bulak, Kawa, Zgoda (53 Szumiec), Kierzkowski (88 Krzysztonek), Dudek - Katarzyński

Pierwsza połowa należała do gości. Zawodnicy Zieleńczanki przewagę na boisku udokumentowali bramką, ale jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadził Jarosław Guzik. Gospodarze poszli za ciosem i już po dziewięciu minutach drugiej odsłony cieszyli się dwubramkowym prowadzeniem. Najpierw po rzucie rożnym piłkę do bramki skierował Załęga, po chwili Michalcowi szans nie dał Targosz. Zieleńczanka dość szybko podniosła się po tym nokaucie i stworzyła kilka groźnych sytuacji. Wykorzystała tylko jedną z nich i trzy punkty dla Orła stały się faktem.

* * *


źródło: sportowetempo.pl
dodał: MS

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech