Mini-separatory na ulicy Długiej

Ulica Długa fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Urzędnicy zamontują w trzech miejscach na ulicy Długiej separatory. To jeden ze sposobów, aby poradzić sobie z kierowcami blokującymi ruch tramwajów.

W zeszłym roku na ulicy Długiej doszło do 131 zatrzymań tramwajów. Wszystko przez kierowców, którzy nie potrafią zaparkować równolegle i blokują przejazd pojazdom Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Z problemem od wielu lat próbują poradzić sobie władze Krakowa. Jednak działania ich nie przynoszą w pełni spodziewanego skutku. Teraz z blokowaniem ruchu próbują poradzić sobie radni miejscy. Aleksander Miszalski oraz Łukasz Sęk zaproponowali przyjęcie uchwały kierunkowej zobowiązującej prezydenta do podjęcia działań.

Jeden z autorów uchwały tłumaczy, że impulsem do działania była publikacja przez urząd statystyk dotyczących interwencji na ulicy Długiej. – Wynikło z nich, że z roku na rok mamy coraz częściej blokadę torowiska. Dotychczasowe działania nie przyniosły spodziewanych rezultatów – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Łukasz Sęk. Dla porównania w 2017 roku było o prawie 60 zatrzymań mniej.

Skąd się jednak bierze wzrost statystyk w zeszłym roku? Radny Sęk mówi, że może być to po części efekt reorganizacji strefy płatnego parkowania i usunięcia nielegalnych miejsc postojowych, przez co trudniej znaleźć skrawek terenu do pozostawienia swojego samochodu w centrum miasta. – Wychodzi też niechlujność kierowców, którzy nie zwracają uwagi na to, jak parkują – podkreśla.

Mini-separatory

Miejski inżynier ruchu poinformował wczoraj na posiedzeniu komisji infrastruktury rady miasta, że nawet bez przyjmowania uchwały urzędnicy zajmą się ulicą Długą. W trzech miejscach zostaną zamontowane mini-separatory. Będzie to na razie pilotaż.

Łukasz Gryga z Urzędu Miasta Krakowa mówi, że rozwiązanie jest tanie w montażu i można szybko go wykonać. – Rozpoznawałem zapisy w tzw. czerwonej książce (rozporządzenie ministra infrastruktury – red.) i znajduje się tam zapis odnośnie wydzielania torowiska tramwajowego. Nie ma ograniczenia prawnego, aby nie można było montować niskich, przejezdnych separatorów przy zatokach postojowych – mówi dla LoveKraków.pl miejski inżynier ruchu.

Na razie bez innowacyjnych rozwiązań

Łukasz Sęk mówi, że, składając projekt uchwały, chcieli, aby urzędnicy sięgnęli po innowacyjne metody informowania kierowców, że nieprawidłowo zaparkowali, jak np. czerwone i zielone diody, fotokomórki czy dźwiękowe systemy alarmowe. Od takich pomysłów radnych odwiódł Łukasz Gryga. Inżynier ruchu stwierdził, że zgodnie z prawem, nie można montować na ulicach elementów które rozpraszałyby kierujących pojazdami.

– Myślę, że propozycja Platformy Komunikacyjnej Krakowa w sprawie montowania separatorów może być w miarę sensowna. Rozwiązanie jest najmniej kosztowne i można go szybko wprowadzić w życie. Będziemy obserwować działania urzędników – podkreśla Sęk.

Czy w grę może wejść całkowita likwidacja miejsc parkingowych przy ulicy Długiej, aby upłynnić ruch tramwajowy? Sęk mówi, że nie ma na to zgody. – Nie możemy karać mieszkańców centrum za przewinienia głównie osób przyjezdnych – dodaje.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus