Aktualności

Niecodzienne zakończenie sparingu Cracovii

Niecodzienne zakończenie sparingu Cracovii

Autor: Michał Rodak

16-07-2011 22:38:23


Zaloguj się



Cracovia w niecodziennych okolicznościach przegrała sparing z CSKA Sofia 1:2. W drugiej połowie w barwach Pasów pojawił się debiutujący Andrzej Niedzielan.

Mecz z trybun obserwowało zaledwie stu kibiców. Letarg panujący na trybunach przełożył się na grę krakowskiej drużyny, która w pierwszej połowie poza kilkoma akcjami Saidiego i Suvorowa, nie zagroziła Bułgarom. W efekcie, po 45 minutach Cracovia przegrywała 0:1.

W drugiej połowie Pasy zagrały bardziej ofensywnie i częściej zmuszały Bułgarów do błędów. Niestety, to CSKA Sofia w 57 minucie podwyższyła swoje prowadzenie na i było już 0:2. 6 minut później Andrzej Niedzielan po asyście Suvorova zdobył kontaktową bramkę.

Mecz zakończył się już w 80 minucie w dość nieprzyjemnej atmosferze. Saidi Ntibazonkiza został uderzony w brzuch przez jednego z zawodników CSKA. Sędzia nie zauważył całej sytuacji, jednak piłkarze zainterweniowali i szybko doszło do przepychanek, w których uczestniczyli nie tylko zawodnicy, ale i sztaby szkoleniowe. Sytuacja została wyjaśniona w niedługim czasie, jednak meczu nie wznowiono.

Oto filmiki z tego sparingu: bramki i sytuacja z 80 minuty meczu:




Autor: anisal

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech