Nowa linia do Mistrzejowic. Trzy firmy powalczą o zamówienie

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Trzy firmy przejdą do dalszego etapu rozmów o budowie nowej linii tramwajowej do Mistrzejowic przez ulice Meissnera i Dobrego Pasterza. Zgłosiło się siedem.

Miasto od dawna zapowiada, że linię tramwajową do Mistrzejowic chce zbudować w zupełnie nowej formule, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Początkowo rozważanych było kilka wariantów, w tym i taki, by firma – w zamian za budowę nowej linii – przejęła pod opiekę wszystkie krakowskie torowiska, co wiązałoby się oczywiście z dużymi opłatami.

Później ówczesny ZIKiT zdecydował się na mniejszą skalę współpracy. Wybrana w postępowaniu firma byłaby operatorem tylko tej jednej linii, biegnącej od al. Jana Pawła II przez ulice Meissnera, Młyńską, rondo Młyńskie, Lublańską, Dobrego Pasterza, Krzesławicką, Bohomolca do pętli w Mistrzejowicach przy ul. Ks. Jancarza. Inwestycja obejmie też rozbudowę pętli w Mistrzejowicach oraz budowę tunelu pod rondem Polsadu.

– W ramach realizacji projektu partner prywatny zobowiąże się do zaprojektowania, wybudowania, sfinansowania i utrzymania wytworzonej infrastruktury – wyliczał w ubiegłym roku Michał Pyclik, rzecznik prasowy ZIKiT.

Wybrali trzy

W piątek Zarząd Dróg Miasta Krakowa ogłosił decyzję o wyborze trzech firm, które wezmą udział w dialogu konkurencyjnym. O udział w projekcie starało się siedem podmiotów, które musiały spełnić wyznaczone warunki selekcji.

Na tej podstawie wybrano trzy z najwyższą punktacją. Zdobyły kolejno 25, 24 i 23 punkty w 25-stopniowej skali. O ile nie zostaną złożone odwołania, to właśnie z nimi urzędnicy będą prowadzić szczegółowe rozmowy. Na liście wybranych znalazły się:

- konsorcjum firm PPP Solutions Polska i Gulermak AGir Sanayi Insaat ve Taahhu A.S.,

- Mota-Engil Central Europe PPP Road,

- VARDUN.

Umowa z firmą, która ostatecznie wygra postępowanie, zostanie zawarta na okres prawie 24 lat. Pierwsze półtora roku zajmie projektowanie, kolejne dwa budowa, a przez 20 dalszych lat firma będzie utrzymywać torowisko. – Wynagrodzenie dla wykonawcy będzie wypłacone w formie „opłaty za dostępność” po zakończeniu budowy, w okresie eksploatacji – zapowiada Michał Pyclik.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Prądnik Czerwony Mistrzejowice
comments powered by Disqus