Aktualności
Wisła Can-Pack Kraków poniosła pierwszą porażkę w tegorocznych rozgrywkach Euroligi Kobiet. Wiślaczki przegrały na wyjeździe z zespołem Frisco Brno 70:65. Nawet 22 punkty zdobyte przez najskuteczniejszą w tym spotkaniu koszykarkę Mistrzyń Polski - Erin Phillips - nie pozwoliły im na odniesienie zwycięstwa.Obydwie drużyny przełamały swoje passy. Wisła przegrała pierwszy mecz i nie jest już niepokonaną drużyną. Dla gospodyń było to natomiast pierwsze zwycięstwo po fatalnej serii 3 porażek w Eurolidze. Całe spotkanie było niezwykle zacięte i wyrównane. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 16:16. Aż do ostatniej kwarty ciężko było wskazać na zespół, który ma większe szanse na wygraną. Żadna z drużyn nie wypracowała sobie wysokiego prowadzenia i w efekcie w ostatniej kwarcie ostateczny rezultat ciąglę był sprawą otwartą. Gospodynie w końcówce spotkania zachowały więcej zimnej krwi i nie popełniały tyle błędów co Mistrzynie Polski. Przyczyniło się to do ich końcowego sukcesu, który cieszył je tym bardziej, że został odniesiony przed własną publicznością.
Wisła Can-Pack musi przełknąć gorycz porażki i fakt, że nie jest już niepokonaną drużyną w grupie D. Już w spotkaniu ligowym przeciwko Liderowi Pruszków widać było słabszą dyspozycję Wiślaczek spowodowaną najprawdopodobniej dość dużą częstotliwością rozgrywania spotkań w ostatnim czasie. Miejmy nadzieję, że był to tylko wypadek przy pracy i Mistrzynie Polski w następnych meczach będą już nie do zatrzymania.
Frisco Brno : Wisła Can-Pack 70:65 (16:16, 20:19, 15:14, 19:16)
Źródło: własne
Dodał: AG
Komentarze |






