Aktualności
Po krakowskich torach będzie jeździł najdłuższy tramwaj w Polsce
Autor: Dawid Kuciński
20-01-2012 12:01:35
Nowy tramwaj, zakupiony przez MPK Kraków jest najdłuższą tego typu maszyną w Polsce - mierzy ponad 40 metrów, czyli prawie tyle, co basen olimpijski. Tym samym wyprzedzamy Poznań - i to o całe 8 metrów.
Tramwaj jest przeznaczony do przewozu około 300 osób, z czego 64 na miejscach siedzących. Składa się z pięciu segmentów, z których trzy to zmodernizowane stare wagony. Pomiędzy nimi zamontowano dwa nowe, dzięki czemu tramwaj posiada część niskopodłogową, dostosowaną do potrzeb m.in osób niepełnosprawnych.
405N-Kr - bo tak nazywa się najdłuższy polski tramwaj - jest wyposażony w liczne udogodnienia: klimatyzację, system głosowej informacji pasażerskiej, nowoczesne kasowniki i monitory. Ma on zastąpić przestarzałe, mało komfortowe 3x105Na, które kursują na liniach 4 i 13.
Tramwaj kosztował 5,5 mln złotych. Można zapytać - po co inwestować w rekordowo długą maszynę, skoro nasza komunikacja miejska boryka się z wieloma innymi problemami? Jarosław Sabat z MPK Kraków podkreśla, że tramwaj nie został zakupiony w celach promocyjnych, ale czysto prozaicznych.
- To oczywiście ciekawostka, że Kraków jako jedyne miasto w Polsce będzie posiadał tak długi tramwaj, ale jest on po prostu potrzebny - codziennie po ulicach Krakowa jeździ 20 składów takiej właśnie długości.
Dodaje, że maszyna kosztowała 5,5 mln złotych wraz z projektem i prawami do produkowania takich tramwajów we własnym zakresie na podstawie starych wagonów. To rozwiązanie kilkukrotnie tańsze, gdyż zupełnie nowy tramwaj kosztuje około 11 mln złotych. Poza tym, w przyszłości MPK będzie mogło samo produkować tego typu tramwaje, zmniejszając tym samym koszty inwestycji.
Już pod koniec stycznia tramwaj przybędzie pod Wawel, gdzie zostanie zmontowany w jedną część. W trasę ruszy na początku lutego na linii 4 lub 13.
foto: facebook.com/mpkkrakow
Agata Knapek
Tramwaj jest przeznaczony do przewozu około 300 osób, z czego 64 na miejscach siedzących. Składa się z pięciu segmentów, z których trzy to zmodernizowane stare wagony. Pomiędzy nimi zamontowano dwa nowe, dzięki czemu tramwaj posiada część niskopodłogową, dostosowaną do potrzeb m.in osób niepełnosprawnych.
405N-Kr - bo tak nazywa się najdłuższy polski tramwaj - jest wyposażony w liczne udogodnienia: klimatyzację, system głosowej informacji pasażerskiej, nowoczesne kasowniki i monitory. Ma on zastąpić przestarzałe, mało komfortowe 3x105Na, które kursują na liniach 4 i 13.
Tramwaj kosztował 5,5 mln złotych. Można zapytać - po co inwestować w rekordowo długą maszynę, skoro nasza komunikacja miejska boryka się z wieloma innymi problemami? Jarosław Sabat z MPK Kraków podkreśla, że tramwaj nie został zakupiony w celach promocyjnych, ale czysto prozaicznych.
- To oczywiście ciekawostka, że Kraków jako jedyne miasto w Polsce będzie posiadał tak długi tramwaj, ale jest on po prostu potrzebny - codziennie po ulicach Krakowa jeździ 20 składów takiej właśnie długości.
Dodaje, że maszyna kosztowała 5,5 mln złotych wraz z projektem i prawami do produkowania takich tramwajów we własnym zakresie na podstawie starych wagonów. To rozwiązanie kilkukrotnie tańsze, gdyż zupełnie nowy tramwaj kosztuje około 11 mln złotych. Poza tym, w przyszłości MPK będzie mogło samo produkować tego typu tramwaje, zmniejszając tym samym koszty inwestycji.
Już pod koniec stycznia tramwaj przybędzie pod Wawel, gdzie zostanie zmontowany w jedną część. W trasę ruszy na początku lutego na linii 4 lub 13.
foto: facebook.com/mpkkrakow
Agata Knapek
Komentarze |






