Probierz ostro przed derbami Krakowa. „Filipiak ma klasę, Cupiał traktował trenerów jak marionetki”

Michał Probierz fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Trener Cracovii, który w 2012 roku bez powodzenia prowadził Wisłę Kraków, mocno podgrzał atmosferę przed sobotnim meczem na Wiśle. – Powiedziałem tylko prawdę, a na nią nie można się obrażać – tłumaczył szkoleniowiec na konferencji przed Wielkimi Derbami Krakowa. Początek w sobotę o godzinie 20.30.

Oczekiwałem szacunku”

Tego można było się spodziewać. Michał Probierz nigdy nie owija w bawełnę i w piątek znów było ostro. W sobotę szkoleniowiec poprowadzi Cracovię przy Reymonta, gdzie pracował od marca do października 2012 roku. Podał się do dymisji po porażce w Gliwicach. Drużyna grała bardzo źle, z szatni dochodziły sygnały, że część zespołu gra przeciwko trenerowi. Zespół zajmował bardzo odległe miejsce w tabeli.

Choć od ponad roku Bogusław Cupiał  - który zatrudniał Probierza pięć lat temiu - nie rządzi już Wisłą Kraków, trener Cracovii poświęcił mu znaczną część swojego przedmeczowego wystąpienia. – Dla mnie to szczególne derby. W Wiśle miałem okazję doświadczyć, jak nie warto być w porządku. Jak jadę Wielicką i patrzę w lewo [naprzeciwko bazy Cracovii stoi jeden z budynków Tele-Foniki Bogusława Cupiała-przyp. red.], to przypominam sobie jedno spotkanie. Odpuściłem Wiśle pieniądze i oczekiwałem szacunku, a nie słów, które usłyszałem – mówił 47-letni trener.

Uderzenie w Cupiała

Probierz porównuje Bogusława Cupiała ze swoim obecnym pracodawcą, Januszem Filipiakiem. Na spotkaniu z dziennikarzami nie szczędził profesorowi słodkich słów. – Po sześciu tygodniach pracy w Cracovii mogę powiedzieć, że jest duża różnica jeżeli chodzi o klasę pana Cupiała i pana Filipiaka. Pan Filipiak potrafi słuchać i chce coś zbudować. Dla pana Cupiała wszyscy trenerzy byli marionetkami. Jak chciał się pobawić, to ich zwalniał – przekonywał Probierz.

Moja droga była lepsza”

Po raz kolejny trener Cracovii podkreślił, ile młodych zawodników wprowadził do seniorskiej piłki. Jak wiadomo, Bogusław Cupiał był przeciwnikiem szkolenia i budowania bazy, więc Probierz przypomniał o tym kibicom Wisły. – Moja droga była lepsza i moje zespoły później grały w pucharach. Jedni się śmieją, że odpadaliśmy, ale tam najpierw trzeba było awansować – mówił trener, odnosząc się do faktu, że Wisła ostatni raz grała w pucharach na wiosnę 2012 roku.

Opiekun Pasów uważa, że większość mediów już przed sobotnim spotkaniem przypisuje trzy punkty Wiśle. Na pytanie jednego z dziennikarzy, gdzie wyczytał takie informacje, nie potrafił jednak odpowiedzieć. – Przestałem już czytać informacje o tym, jak Wisła się wzmacnia. Wszędzie piszą, że się tam rodzi drugi dream team – nie ustawał w zaczepkach Probierz. – Na pewno nie oddamy tego meczu walkowerem i zrobimy wszystko, by rozegrać dobre spotkanie – podkreślał.

Według informacji trenera, w derbach będzie mógł zagrać Miroslav Covilo, który zszedł z kontuzją w przegranym 0:2 meczu z Lechem Poznań.


comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej



Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale