Aktualności

Przejście podziemne  do remontu

Przejście podziemne do remontu

Autor: Michał Rodak

28-07-2011 21:24:14


Zaloguj się



27 lipca w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu otwarto wnioski starających się o koncesję na przebudowę i zarządzanie przejściem podziemnym obok Dworca Głównego. O koncesję starają się cztery firmy i konsorcja, jak również obecnie sprzedający w przejściu – jako spółka.

Czy trudno wyobrazić sobie, jak wyglądał Kraków 30 lat temu? Dla ludzi młodszych owszem, ale wystarczy przejść przez jakiekolwiek przejście podziemne i widzimy PRL w całej okazałości. Przejście podziemne w okolicach dworca jest najbardziej zaniedbanym miejscem w całej okolicy. Unoszący się tam zapach przypalanego sera, gwar kwiaciarek, kilku ulotkarzy, szczekające mechaniczne pieski i potok ludzi lejący się od rana do nocy – taki obrazek przychodzi na myśl każdemu, kto miał przyjemność tamtędy przechodzić. Również nie jest on najlepszą wizytówką dla turystów odwiedzających Kraków. Ten swoisty targ na 750 mkw. ma zamienić się w uporządkowane, nowoczesne przejście z przestrzenią handlową umiejscowioną na 350 mkw.

- Jeśli miałabym alternatywę, to nie przechodziłabym tamtędy. Szczerze nie cierpię tego miejsca. Jest tam paskudnie – mówi jedna ze spotkanych tam osób.
- To przejście to jakiś dramat, nie dość, że ciasno to cały czas handlują na środku pseudo oscypkami, które w upalne dni czuć już wchodząc do głównego przejścia. Dodatkowo ciemno i brudno. (…) Cały towar na zewnątrz, ludzie mierzą buty i ubrania w przejściu, a kiosk pełni role magazynu - coś z tym nie tak. Jak najszybciej należy to zmienić i usunąć te śmierdzące pseudo oscypki z przejścia. – takie opinie przeważają pod internetowym artykułem „Gazety Krakowskiej” z czerwca tego roku. I również z tego powodu ZIKiT kilka tygodni temu ogłosił konkurs, który ma wyłonić nowego operatora przejścia.

Rzecznik ZIKiT Jacek Bartlewicz w wypowiedzi dla „Dziennika Polskiego” opowiada o procedurze wyłaniania głównego wykonawcy i operatora. Po zweryfikowaniu wniosków, zostaną wyłonione firmy, z którymi będą przeprowadzane konsultacje. Następnie firmy przedstawią swoje ostateczne oferty, z której ZIKiT wybierze najlepszą. Do przetargu zgłosiły się: Decreto Group, konsorcjum Fortunet, Atia, Klim oraz Stowarzyszenie Kupców Przejście przy Plantach. Koszt przebudowy ma wynieść 2 mln złotych i zakończyć się nie później niż 18 miesięcy od daty podpisania umowy.

Jak będzie wyglądać to miejsce po remoncie? Szesnaście sklepów po obydwu stronach (9 po jednej, 7 po drugiej), zmieni się wystrój, pojawią się kolory, zostaną zlikwidowane blaszaki, a zamiast nich pojawią się inne miejsca handlowe o wyższym standardzie. Zostanie także wyremontowany dach, z którego cieknie.

Kupcy (obecnie przejście daje pracę 60 osobom) boją się, iż nowy operator podniesie czynsz i tym samym wielu ludzi utrzymujących się ze sprzedaży w tym miejscu - zbankrutuje. Dlatego zdecydowali się na założenie spółki i uczestnictwo w przetargu.

- Tym, co tam handlują współczuję i radzę szukać nowych miejsc targowych, bo miasto wymyśli czynsz na poziomie Galerii Krakowskiej i Rynku. Otworzą się placówki trzech banków, KFC, McDonald's i apteka. Nic innego w tym mieście nie jest potrzebne – ostrzega jeden z komentujących na www.gazetakrakowska.pl. Ale jak będzie naprawdę, tego jeszcze nikt nie wie.

Wydaje się więc, że modernizacja nie jest na rękę tylko kupcom. Jednak w tym gąszczu negatywnych opinii, można znaleźć coś pozytywnego. Tak o przejściu wyraża się jeden z komentujących:
- To przejście ma swój urok. Jest na tyle małe, że na 30 sekund przenosi do zupełnie innej epoki.

Artykuł napisany w oparciu o "Dziennik Polski"
Foto: wiadomosci.onet.pl

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech