Aktualności
Mecz rozpoczął się pomyślnie dla Polki. Agnieszka prowadziła 2:1 w gemach i wydawało się, że kontroluje sytuację. Niestety Niemka obudziła się z letargu i już po chwili było 2:5. W drugim secie tenisistka z Krakowa pokazała zdecydowanie lepszą grę i doprowadziła do wyniku 4:0. Rywalka znów nie skapitulowała, ale tym razem nie była w stanie obrócić losów seta na swoją korzyść.
W trzecim secie było wiele walki i równie dużo przełamań. Agnieszka już nie po raz pierwszy zafundowała kibicom prawdziwy horror, jednak tym razem zakończył się on nie po jej myśli i nasza zawodniczka musiała uznać wyższość nierozstawionej w turnieju Niemki.
Źródło: własne
Dodał: anisal
Komentarze |






