Aktualności

Skandal, czyli o kibicach Wisły w Holandii słów kilka

Skandal, czyli o kibicach Wisły w Holandii słów kilka

Autor: Michał Rodak

30-09-2011 10:00:24


Zaloguj się



Dotarli za Wisłą aż do Enschede, jednak przez miejscowych zostali potraktowani jak zwykli przestępcy. Już na kilka dni przed czwartkowym spotkaniem Białej Gwiazdy z Twente zarówno media, jak i policja ostrzegały mieszkańców przed kibicami z Krakowa, którzy zostali nazwani „największymi chuliganami w Europie”.

Zaczęło się tuż po przekroczeniu granicy niemiecko – holenderskiej. Eskorta pod sam stadion, zakaz pojawiania się w centrum miasta, przeszukiwanie polskich kibiców „na wszelki wypadek” – to tylko część niemiłych niespodzianek, jakimi Holandia przywitała fanów z Krakowa. Tak więc o zwiedzaniu Enschede nie mogło być mowy. Restauracje i kawiarnie w tym mieście postanowiły, że w dniu meczu będą podawać dania i napoje wyłącznie na plastikowych naczyniach, gdyby przypadkiem doszło do konfrontacji kibiców obydwu drużyn.

Okazało się jednak, że to był zaledwie przedsmak tego, co czekało sympatyków Wisły Kraków. Gdy dotarli pod stadion Twente, około 50 osób zostało oskarżonych o posiadanie fałszywych voucherów, które miały zostać wymienione na bilety i kibice ci zostali przewiezieni do aresztu. Jak później stwierdzono, vouchery były oryginalne, a wszystkie podejrzenia bezpodstawne. Zachowanie służb porządkowych w takim wydaniu ciężko nawet opisać, gdyż jest poniżej wszelkiej krytyki. Na szczęście Wisła nie przemilczała tego faktu i całą sprawę zgłosiła do UEFA. Skarga pojawiła się również w polskiej ambasadzie i na policji. Pozostaje czekać na to jak sami zainteresowani ustosunkują się do zaistniałej sytuacji.

Źródło: www.wisla.krakow.pl, www.interia.pl
Dodał: anisal

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech