Sprzedawały fikcyjny sprzęt

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Dwie 32-latki trafiły do aresztu na trzy miesiące. Kobiety handlowały w intrenecie nieistniejącym sprzętem elektronicznym. Poszkodowanych może być kilkadziesiąt osób.

Oszustki wystawiały na aukcje telewizory, pralki czy telefony. Ceny? Atrakcyjne. Wahały się od 200 do 800 złotych. Na takie świetne okazje nabrało się kilkanaście osób. Po kilku dniach jednak orientowały się, że padły ofiarą przestępstwa.

– Zakupiony sprzęt nie docierał do nowego właściciela, a sprzedający nie odbierał telefonów i nie odpisywał na maile klientów. Pierwsza informacja o oszustkach pojawiła się w kwietniu – mówi Sebastian Gleń z małopolskiej policji.

Sława

Wraz z biegiem czasu rosła liczba osób, które połknęły haczyk i kupiły fikcyjny towar. Policjanci jednak wytropili sprawców i ustalili, kim są. Gdy kobiety zostały zatrzymane, okazało się, że są poszukiwane do kilkunastu spraw prowadzonych w całym kraju.

– Podejrzane usłyszały 10 zarzutów dotyczących oszustw za co grozi 8 lat pozbawienia wolności. Zebrany dotychczas materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że ten przestępczy duet mógł oszukać nawet kilkadziesiąt osób. Policjanci nie wykluczają, że do sprawy będą zgłaszać się kolejni pokrzywdzeni – stwierdza Gleń.
comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Życie miasta

Komunikacja

Biznes

Sport

Kultura

Na sygnale