Aktualności

Suma szczęścia równa się zero. Porażka Comarch Cracovii w Tychach

Suma szczęścia równa się zero. Porażka Comarch Cracovii w Tychach

Autor: Michał Rodak

14-09-2011 10:58:37


Zaloguj się



Niesamowitą dramaturgię niosą ze sobą mecze Comarch Cracovii w nowym sezonie PLH. W niedzielę Pasy pokonały Podhale po golu zdobytym na 27 sekund przed końcem meczu. Wczoraj empirycznie przekonali się co czuli ich rywale. Cracovia uległa na wyjeździe GKS Tychy, a decydujące trafienie miało miejsce … 11 sekund przed końcową syreną!

Pierwsza tercja nie zapowiadała emocji wieńczących spotkanie. Z tafli wiało nudą, finaliści poprzedniego sezonu obdarzyli się sporą dawką szacunku i nie szturmowali tercji obronnych rywala. Cracovia tylko raz poważnie zagroziła bramce GKSu, ale po strzale Nicolasa Bescha krążek trafił w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Sobeckiego.

Gra ożywiła się w drugim starciu za sprawą bramki dla gości, zdobytej niecałe dwie minuty po wznowieniu. W zamieszaniu pod bramką GKSu najprzytomniej zachował się Kostuch i z bliska wpakował krążek między słupki. Tyszanie rzucili się do odrabiania strat i jeszcze przed drugą przerwą, grając w podwójnej przewadze, doprowadzili do wyrównania za sprawą Šimíčka. Pasy powinny odpowiedzieć golem, ale Kostuch egzekwując rzut karny po położeniu bramkarza zamiast podnieść krążek, trafił w jego parkan.

Trzecia tercja była równie emocjonująca. Oba zespoły kilkukrotnie grały w przewadze, ale tablica wyników wciąż wskazywała remis. Wtedy nadeszła feralna 59. minuta i ostatni atak gospodarzy. Strzał Sokoła zdołał jeszcze odbić Rafał Radziszewski, był jednak bezradny wobec dobitki Šimíčka i komplet punktów został w Tychach.

Pasy mają za sobą dwa spotkania wyjazdowe więc nadszedł czas na mecz w Krakowie. Już w piątek długo oczekiwana przez krakowskich kibiców inauguracja sezonu w hali przy ul. Siedleckiego. O godzinie 18 Comarch Cracovia podejmować będzie zespół Nesta Karawela Toruń.

GKS TYCHY - COMARCH CRACOVIA 2:1 (0:0, 1:1, 1:0)
0:1 - Kostuch (Martynowski) 21:43
1:1 - Simicek (Bagiński) 34:09 5/4
2:1 - Simicek 59:49

GKS Tychy: Sobecki (Rączka) - Sokół, Jakes (2), Bagiński, Simicek, Woznica - Csorich, Kotlorz, Da Costa, Pasiut (2), Witecki - Wanacki, Gwiżdż, t. Kozłowski, M. Kozłowski, Przygodzki - Ciura (2), Majkowski, Sośnierz, Galant, Banachiewicz

Cracovia: Radziszewski (Raszka) - Wajda, Besch, L. Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz - Prokop, Dulęba, Sarnik (2), Biela, Piotrowski - Witowski, Kulik, Martynowski (2), Dvorak, Kostuch - Sznotala, Sucharski, Seidler (4), Rutkowski

Sędzia: Radzik - Przyborowski, Młynarski
Kary: GKS - 6, Cracovia 8

Źródło: terazpasy.pl
Dodał: MS

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech