Aktualności
Ostatnie Walentynki mogły skończyć się tragicznie dla pewnej nowohuckiej rodziny. Wieczorem krakowska policja otrzymała zgłoszenie, że na jednym z osiedli doszło do zatrucia tlenkiem węgla. Dziś w Jelczu policja znalazła dwa ciała starszych ludzi - ofiary czadu.
Jak się okazało w mieszkaniu, w którym ulatniał się czad mieszkała 4-osobowa rodzina. Małżeństwo z objawami zatrucia zostało zabrane do szpitala, a ich dzieci w wieku 6 lat i drugie, półroczne trafiły na obserwacje do dziecięcego szpitala w Prokocimiu.
Jednak tyle szczęścia nie miało starsze małżeństwo z Jelcza (pow. miechowski). Jak informuje Anna Zbroja z małopolskiej policji, dzisiaj o godz. 9:45 w w przybudówce domowej znaleziono zwłoki dwóch osób. Okazało się, że w pomieszczeniu była przekroczona norma stężenia tlenku węgla. Ofiarami czadu jest 69 letnia kobieta i jej 73-letni mąż. Mieszkanie ogrzewane było piecem kaflowym.
To już 19. ofiara czadu w Małopolsce.
Przypomnijmy: Tlenek węgla (CO) jest bezbarwnym i bezwonnym gazem. Jest niedrażniący – nie ma smaku, nie szczypie w oczy i nie drapie w gardle. Powstaje podczas niepełnego spalania np. węgla czy gazu. Źródłem czadu mogą być źle zainstalowane lub niesprawne przewody kominowe, piece grzewcze, kominki czy kuchenki gazowe. Tlenek węgla stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia, ponieważ bardzo łatwo łączy się z hemoglobiną (od 250 do 300 razy szybciej niż tlen) i szybko dostaje się do organizmu. Objawy zatrucia (w zależności od stężenia objętościowego w powietrzu): już po 2-3 godzinach wdychania powietrza ze stężeniem 0,01% - 0,02%, występuje leki ból głowy, gdy w powietrzu znajduje się 0,04%, po godzinie będziemy odczuwać silny ból głowy, wystąpią wymioty oraz konwulsje. Po ok 2 godzinach przebywania w pomieszczeniu, gdzie stężenie przekroczyło 0,08%, człowiek zapada w trwałą śpiączkę. Nieco ponad 0,30% stężenia CO w powietrzu, którym oddychamy prowadzi do śmierci w ciągu 30 minut. Jeśli przekracza procent, śmierć następują po 3 minutach.
Jak uniknąć zatrucia? Najlepiej wymienić stare piece i piecyki na nowe, pamiętać o przeczyszczaniu dróg odprowadzających produkty spalania, zamontować czujniki, które wykrywają już najmniejsze stężenie tlenku węgla w powietrzu. Dodatkowo nie należy zbyt szczelnie zamykać okien (dzięki temu, możliwa jest cyrkulacja powietrza) i pod żadnym pozorem nie zatykać kratek wentylacyjnych w miejscach, gdzie są urządzenia grzewcze.
DK
źródło: małopolska policja
fot. jaslo4u.pl
Komentarze |






