Aktualności
Na odbywającej się w Gdyni gali Wojak Boxing Night, Andrzej Wawrzyk (24-0-0, 13 KO) pokonał Argentyńczyka Nelsona Domingueza (11-1-1, 5 KO). Polak obronił pasy federacji WBC Baltic i WBA International i jednoczesnie awansował do czołowej piętnastki obu tych federacji. To powinno otworzyć mu drogę do walk z jeszcze lepszymi rywalami.
Zaplanowany na dziesięć rund pojedynek zakończył się już w drugim starciu. Niepokonany dotychczas Dominguez nie miał między linami żadnych argumentów. Wawrzyk od początku bił mocno i celnie. Umiejętnie wykorzystywał przewagę w zasięgu ramion. Argentyńczyk liczony był już na początku drugiej rundy, ale zdołał się podnieść po prawym sierpowym krakowianina.
Kilkadziesiąt sekund później był już jednak bezradny. Wawrzyk wyprowadził ładną kombinację, zakończoną prawym sierpowym na głowę. Dominguez padł jak rażony piorunem. Przez dłuższą chwilę nie podnosił się z ringu, musiał też skorzystac z pomocy lekarza.
Andrzej Wawrzyk postawił więc kolejny krok na drodze do mistrzostwa świata w wadze ciężkiej. Mimo młodego wieku może pochwalić się znakomitym rekordem i ogromnym talentem. W opinii ekspertów 24-latek i jego o dwa lata młodszy przyjaciel Artur Szpilka, są największymi nadziejami polskiego boksu. Oby te nadzieje zostały spełnione.
Zaplanowany na dziesięć rund pojedynek zakończył się już w drugim starciu. Niepokonany dotychczas Dominguez nie miał między linami żadnych argumentów. Wawrzyk od początku bił mocno i celnie. Umiejętnie wykorzystywał przewagę w zasięgu ramion. Argentyńczyk liczony był już na początku drugiej rundy, ale zdołał się podnieść po prawym sierpowym krakowianina.
Kilkadziesiąt sekund później był już jednak bezradny. Wawrzyk wyprowadził ładną kombinację, zakończoną prawym sierpowym na głowę. Dominguez padł jak rażony piorunem. Przez dłuższą chwilę nie podnosił się z ringu, musiał też skorzystac z pomocy lekarza.
Andrzej Wawrzyk postawił więc kolejny krok na drodze do mistrzostwa świata w wadze ciężkiej. Mimo młodego wieku może pochwalić się znakomitym rekordem i ogromnym talentem. W opinii ekspertów 24-latek i jego o dwa lata młodszy przyjaciel Artur Szpilka, są największymi nadziejami polskiego boksu. Oby te nadzieje zostały spełnione.
źródło: własne
dodał: MiSzcz
Komentarze |






