Aktualności
Wisła Kraków po niezbyt porywającym widowisku pokonała Lidera Pruszków 61:53.Mistrzynie Polski rozpoczęły mecz od wielu niecelnych rzutów, co po kilku minutach gry było wiedoczne na tablicy wyników. Kiedy Krakowianki przegrywały już 4:11, a potem 6:13, zainterweniował Jose Hernandez. Słowa trenera najwidoczniej nieco zmotywoały zawodniczki, bo na koniec pierwszej kwarty gospodynie przegrywały tylko 13:14. Druga kwarta była niezwykle wyrównana, oba zespoły wychodziły na prowadzenie, jednak to koszykarki z Pruszkowa schodziły do szatni z dwupunktową przewagą (27:29).
Choć Wiślaczki w trzeciej kwarcie przegrywały już różnicą 4 punktów, udało im się odrobić straty i wyjść na prowadzenie. Nie oddały go już do końca spotkania, jednak trzeba przyznać, że nie było to zasługą dobrej gry naszych dziewczyn, ale nieudolności i wielu błędów po stronie Lidera Pruszków. Niezależnie od gry, Mistrzynie Polski wygrywają kolejny mecz w lidze i już szykują się na środową potyczkę z Frisco Brno w Eurolidze.
Źródło: www.wislakosz.pl
Dodał: anisal
Komentarze |






