Wisła zapewnia: Palcić jest zdrowy i ma jedne z lepszych wyników

fot. Karolina Biedrzycka/Wisła Kraków

W środę krakowski klub podpisał ze słoweńskim prawym obrońcą Matejem Palciciem kontrakt do 30 czerwca 2019 roku. Przy okazji tego transferu pojawiły się wątpliwości co do stanu zdrowia zawodnika, bo w przeszłości miał problemy z kolanem, a greckie media informowały niedawno, że nie zgodził się na jedno badanie i dlatego nie podpisał kontraktu z Larisą.

25-letni Palcić grał ostatnio w Mariborze, ale nie był pierwszym wyborem i na początku roku dostał zgodę na poszukiwanie nowej drużyny. Był blisko podpisania umowy z Larisą, ale według greckich mediów do transferu nie doszło, bo nie zgodził się na badania określające wytrzymałość kolana, z którym miał problemy.

Wisła wiedziała o doniesieniach prasowych i stan zdrowia piłkarza był sprawdzany przez dwa dni. Klub przekonuje, że wszystko jest w porządku. – Rezonans i szczegółowe badania obciążeniowe wiązadeł nie wykazały niczego niepokojącego – mówi Damian Dukat, wiceprezes Białej Gwiazdy.

Członek zarządu klubu dodaje również, że podczas testów Słoweniec bardzo dobrze wypadł pod względem wytrzymałościowym i motorycznym. – Miał jedne z lepszych wyników w drużynie – mówi Dukat.

Popović polecał

Prawy obrońca jeszcze w środę dołączy do piłkarzy Wisły przygotowujących się do rundy wiosennej na obozie w Hiszpanii. Jest drugim piłkarzem pozyskanym tej zimy, czwartym Słoweńcem w historii Wisły i siedemnastym obcokrajowcem w kadrze pierwszego zespołu.

– Zdarzało mi się oglądać mecze Wisły w przeszłości, kiedy jej barwy reprezentował mój dobry kolega Denis Popović. Pytałem go o Wisłę, powiedział mi wiele dobrego zarówno o samym klubie, jak i ludziach tutaj pracujących. Mogę zdradzić, że ułatwił mi podjęcie decyzji – mówi Palcić na oficjalnej stronie klubu. Przy Reymonta zagra z numerem 29, wcześniej należącym do Krzysztofa Mączyńskiego.

comments powered by Disqus