Aktualności

Zwycięstwo Wisły Can-Pack w meczu na szczycie

Zwycięstwo Wisły Can-Pack w meczu na szczycie

Autor: diwad2003

21-12-2011 19:56:24


Zaloguj się



Koszykarki Wisły Can-Pack zwyciężyły w Gdyni z miejscowym Lotosem 78:73 i nadal z jedną przegraną w sezonie utrzymują pierwsze miejsce w tabeli. Zawodniczki zarówno jednej, jak i drugiej drużyny pokazały piękną koszykówkę i dostarczyły kibicom wielu emocji.


Obie drużyny zdawały sobie sprawę z wagi tego meczu. Wisła po sobotniej przegranej nie mogła sobie pozwolić na kolejną stratę punktów, natomiast Lotos musiał wygrać, gdyż przegrana  oddalała ich jeszcze bardziej od lidera z Krakowa.


- Jeśli się uda wygrać, będzie to ważna rzecz dla Wisły - mówił przed meczem Jose Hernandez


Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczął się dla gości z Krakowa. Wiślaczki po dwóch minutach prowadziły 7:2, a w połowie pierwszej części gry na tablicy widniał wynik 11:6. Wówczas do głosu zaczęły dochodzić zawodniczki Lotosu, które jeszcze przed zakończeniem kwarty wyszły na prowadzenie i zakończyły ją wynikiem 24:21 na swoją korzyść.


Będące na fali zawodniczki z Gdyni powiększały swoją przewagę i w pewnym momencie prowadziły 37:31. Gdy wydawało się, że na przerwę będą schodzić z kilkupunktowym prowadzeniem, obudziły się Wiślaczki i kilkoma celnymi rzutami doprowadziły do remisu 42:42. Wtedy na kilka sekund przed końcem, celnym rzutem za trzy punkty popisała się Paulina Pawlak, wyprowadzając swoją drużynę na trzypunktowe prowadzenie.


Pomimo prowadzenia, bohaterka ostatniej akcji pierwszej połowy nie była zadowolona z gry mistrza Polski.


- Musimy być dokładniejsze w obronie i agresywne - mówiła w przerwie meczu Paulina Pawlak.


W trzeciej kwarcie zawodniczki Lotosu wyglądały już na bardzo zmęczone. Ich akcje były mocno przypadkowe. Nie miały one w ogóle pomysłu na rozgryzienie obrony Wisły, co pozwalało koszykarkom z Krakowa na przeprowadzanie skutecznych akcji. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 62:51 na korzyść Wisły.  


Na ostatnią odsłonę spotkania zawodniczki Lotosu wyszły bardzo zmotywowane i za wszelką cenę chciały odmienić wynik tego spotkania. Zawodniczki mistrza Polski kontrolowały jednak mecz do samego końca, zwyciężając 78:73.


Lotos Gdynia - Wisła Can-Pack Kraków 73:78  (24:21, 18:24, 9:17, 22:16)


Wisła Can-Pack: Kobryn 15, Powell 15, Pawlak 12, De Mondt 11, Krężel 9, Bjelica 8, Dabović 8, Ujhelyi 0, Czarnecka 0


DJ

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech