Artykuł
Czy Frugo powróci do łask mieszkańców Krakowa?Frugo to kultowy w latach 80-tych i 90-tych napój owocowy, który pamięta większość obecnych 20-latków, jednak czy po reaktywacji znów zrobi furorę?
Przedsprzedaż rozpoczęła się w krakowskiej cukierni "U la la" na Rynku Głównym. Reszta Polaków będzie musiała poczekać jeszcze kilka tygodni lub nawet miesięcy na spróbowanie i ocenienie produktu firmy FoodCare.
Co prawda agencja prasowa przekonuje, że napój będzie powstawał na bazie tej samej receptury, ale zdania co do jakości są podzielone. Każda, nawet najmniejsza zmiana w smaku może spowodować, że konsumenci stracą zaufanie.
Monika Koryzma na portalu GoldenLine pisze: „Frugo to nie napój, Frugo to legenda. Symbol smaku dzieciństwa/młodości i symbol kolorowych, zwariowanych reklam jakich przed jego pojawieniem się nie było w Polsce. Wypadałoby wykorzystać to w kampanii ale... Ci, którzy pamiętają, a nawet wielbią Frugo kupią raz, może dwa i stwierdzą, że to już nie to samo, nie ten sam smak, nie ten kolor.”
Podobnie uważa użytkownik Krzysztof: „Koncern nie potrafił transakcji utrzymać w tajemnicy, by wzmocnić efekt ponownego wejścia napoju na rynek. Teraz podgrzane zostaną oczekiwania i poprzeczka oczekiwań pójdzie w górę.”
Jak widać zarówno zainteresowanie jak i wymagania konsumentów są spore. Nikt nie potrafi powiedzieć czy FoodCare przekona do Frugo rzesze Polaków tak jak zrobił to Aflofarm. Firma deklaruje, że wygląd i smak będzie tan sam, ale to dopiero się okaże. Wiesław Włodarski, prezes zarządu FoodCare stwierdził, że zachowując stara recepturę chcą nadać napojowi nowy, europejski wymiar.
Krakowianie już od połowy czerwca mogą degustować i oceniać napój , który znają z dzieciństwa, ale co z 14, 16-latkami niepamiętającymi popularnego hasła reklamowego No to Frugo! i nieznającymi jego smaku? Jak firma zdoła ich do siebie przekonać? Przecież tak naprawdę to oni są docelową grupą konsumencką produktu. Jeśli koncern wykaże się kreatywnością i wykorzysta hasło reklamowe, które zapadło w pamięć milionom Polaków niewątpliwie wygra bój z wieloma popularnymi wśród młodzieży markami, jednak jeśli tak głośno zapowiadany powrót nie odbije się szerokim echem Frugo odejdzie w niepamięć jak wiele innych tanich podróbek, a tego przecież byśmy nie chcieli.
Edit: Od 24 czerwca w Krakowie można również pić zielony napój Frugo.
„Przed dwoma tygodniami było czarno i tajemniczo, w ciągu najbliższego weekendu Kraków i Zakopane się zazielenią. Entuzjastyczne przyjęcie czarnego FRUGO skłoniło nas do zorganizowania w Krakowie prezentacji kolejnego smaku oraz jego premiery również w stolicy polskich Tatr. Jak na wakacje przystało, będzie zielono!” – powiedziała Paulina Włodarska, Marketing Manager w firmie FoodCare.
Frugo dostępne jest już również w miejscowościach: Zakopane, Sopot, Szczecin i Wrocław
autor: Izabela Augustynowicz Izaa
Komentarze |






