Artykuł
Jeszcze do 14 sierpnia w Pałacu Krzysztofory, głównej siedzibie Muzeum Historycznego Miasta Krakowa można oglądać wystawę CRACOVIA3D.Wystawa prezentuje rekonstrukcje historycznych krakowskich widoków i budowli, choć wbrew temu, co mogłaby sugerować nazwa, nie w modnej ostatnio technice filmu 3D, a po prostu modelowanych trójwymiarowo ilustracji.
Wystawa podzielona jest na dwie części, z których pierwszą umiejscowiono na parterze Pałacu, druga zaś w średniowiecznych piwnicach.
Wedle słów kuratorów, Marty Marek i Piotra Opalińskiego, „tematem ekspozycji jest kształt historyczny założenia urbanistycznego i zabudowy Krakowa. W salach parteru zapoznać się można przede wszystkim z pierwszą częścią tak określonego tematu, jako że autorzy skupili się w nich na pokazaniu możliwie pełnego obrazu Krakowa w połowie XVII wieku – a więc w przededniu kataklizmu, jakim okazał się dla miasta Potop, kiedy wciąż dobrze widoczny był jego średniowieczny charakter. Zaprezentowano więc hipotetyczne rekonstrukcje wielkich gotyckich kościołów, które zniszczono właśnie w czasie Potopu – przede wszystkim zakonnych świątyń karmelitów i bernardynów, a także kleparskiego kościoła św. Floriana. Zapoznać się można także z budowlami zburzonymi w czasach późniejszych – jak kościół św. Szczepana czy miejskie fortyfikacje.
Same rekonstrukcje wymodelowano starannie i wdrukowano w dość dużym formacie oraz rozdzielczości, by do woli przyglądać się detalom. Trzeba tez przyznać, że autorzy rekonstrukcji – które skądinąd konsultowano ze sztabem specjalistów – powściągnęli wodze fantazji, obiekty najsłabiej znane, jak fasadę kościoła karmelitów prezentując tylko w ogólnym zarysie.
Największe wrażenie wywierają jednak dwie ogromne, mające niemal billboardowy format panoramy, opracowane na podstawie XVII-wiecznych rycin ukazujących widoki miasta – z oryginałów zachowano punkt widzenia i kolorystkę, ale całość przełożono na formę realistycznej, trójwymiarowej rekonstrukcji. Wszystkie plansze wyposażono w opisy, dość wyczerpująco przybliżające dzieje danego obiektu i uzasadniające prezentowany stan.
Jeśliby natomiast komuś jednak mało było panoram, z pewnością zrekompensuje to wieńczący pierwszą część wystawy animowany film, prezentujący krakowską aglomerację ok. roku 1650 z lotu ptaka – bardzo efektowny, choć tu akurat jakość tekstur mogłaby być nieco wyższa.
Część piwniczna skupia się na przemianach Rynku Głównego, ze szczególnym uwzględnieniem późnego średniowiecza. Na kolejnych planszach oglądamy więc przemiany architektury ratusza, sukiennic czy kościoła Mariackiego, a także coraz bardziej monumentalne formy otaczających Rynek kamienic,począwszy od niewielkich domków z muru pruskiego,aż po pyszne rezydencje nowożytne.
Tu również wyświetlany jest film, zatytułowany Cracovia Origo, w którym podróżujący w czasie sympatyczny japoński turysta będzie miał okazje – a widzowie razem z nim – na własne oczy zobaczyć, co działo się na obszarze Rynku w czasach poprzedzających wielką lokację z roku 1257, której efektem jest dzisiejsza postać placu. Sam film jest całkiem zabawny, a jakość animacji stoi tu już na najwyższym poziomie. CRACOVIA3D wywiera spore wrażenie – jest to wystawa nowoczesna i efektowna, ale wydaje się , że technika i efekty nie zdominowały aspektów merytorycznych – całość w ciekawy sposób przybliża obraz dawnego Krakowa i daje ogólne pojęcie o jego funkcjonowaniu. Aż dziwne, że Muzeum zdecydowało się tylko na czasową ekspozycję rekonstrukcji; taka wystawa, w przystępny sposób prezentująca Kraków sprzed kilku stuleci, powinna być przecież rdzeniem stałej ekspozycji Muzeum Historycznego.
Wystawie towarzyszy dość obszerny katalog, zawierający prezentowane rekonstrukcje opatrzone komentarzem, w bardzo przystępnej, zważywszy jego rozmiary cenie 40 zł.
Cracovia 3D. Rekonstrukcje cyfrowe historycznej zabudowy Krakowa
Muzeum Historyczne Miasta Krakowa
Rynek Główny 35.
Wystawa czynna do 14.08.2011
środa-niedziela 10:00-17:30
Poniedziałek i wtorek nieczynne.
autor: Piotr Pajor
Komentarze |






