Artykuł

Reportaż ze Zlotu Teleskopów

Autor: Michał Rodak

16-06-2011 13:22:03


Zaloguj się



Krakowski Zlot Teleskopów, który miał miejsce 15 czerwca w Ogrodzie Doświadczeń przyciągnął tłumnie wielbicieli nocnego nieba. Całkowite zaćmienie Księżyca przybyli podziwiać dorośli, młodzież i dzieci, początkujący i doświadczeni astromaniacy oraz… komary, skutecznie odciągające uwagę od spraw nieco mniej przyziemnych.

- Pomysł zorganizowania zjazdu teleskopów połączonego z oglądaniem zaćmienia Księżyca był niezwykle trafiony. Nieczęsto mam możliwość zwiedzania tak ciekawych miejsc, jakim jest Ogród Doświadczeń, a jednocześnie skorzystania z teleskopów, które nie są łatwo dostępne – mówi Mariusz, student III roku socjologii.
Jego zdanie podziela Karol, student budownictwa na krakowskiej Politechnice:
- Żyroskop, który dzisiejszego wieczoru był za darmo, sprawił mi tak dużo radości, że byłem na nim dwa razy. Bardzo chciałbym mieć takie urządzenie w domu, wchodziłbym na niego i włączał muzykę. Z kolei dzięki życzliwości Pań i Panów dysponujących astronomicznym sprzętem mogłem zobaczyć Saturna z jego pierścieniami, czego gołym okiem zrobić się nie da. W międzyczasie pozwiedzałem Ogród i zabawa z fizyką spodobała mi się na tyle, że na pewno tam wrócę pograć na cymbałkach.

Żyroskop, dający możliwość przekonania się jak czują się astronauci w stanie nieważkości, wzbudzał zainteresowanie na tyle duże, że w kolejce do kilku minut „lotu” w kulminacyjnym momencie czekać trzeba było prawie pół godziny. Trudno ocenić, kto się bardziej niecierpliwił, dorośli czy dzieci. W jednych i drugich kręcenie się w trzech różnych płaszczyznach wywoływało równie duże emocje, choć trzeba przyznać, że ci młodsi mieli więcej fantazji i rzeczywiście wylądowali na Księżycu lub Marsie.

W ramach spotkania odbyły się również plenerowe wykłady popularnonaukowe, na których prelegenci przybliżyli nieco przestrzeń kosmiczną odkrywając jej tajemnice, wyjaśnili zjawisko zaćmienia oraz opowiedzieli o dziwnych światłach na niebie, czyli o zjawiskach udających UFO. Wykłady uprzyjemnił przelot sondy kosmicznej migającej na coraz ciemniejszym niebie światłem odbitym od baterii słonecznych.

Oczekiwanie na pojawienie się ubywającego Srebrnego Globu uprzyjemnić można było spoglądaniem przez teleskopy na inne obiekty widoczne na polskim niebie i „złapać” księżyc Saturna, gromadę kulistą czy mgławicę pierścieniową. Właściciele teleskopów ochoczo wyjaśniali wszystkie kwestie związane z astronomią, a goście równie ochoczo korzystali z ich wiedzy. W zadawaniu pytań wcale nie gorsze były dzieci.
- Astronomią interesuję się zarówno ja, jak i mąż, syn chcąc-nie chcąc również złapał bakcyla – mówi Ewa, mama 7-letniego Oskara – W Ogrodzie Doświadczeń bywamy często, dzisiejszej wyjątkowej okazji nie mogliśmy sobie odpuścić.

Około godziny 22:30 pojawił się wreszcie Gość Wieczoru, nieśmiało zaznaczając swoją obecność na niebie, lecz z każdą minutą coraz wyraźniej odsłaniając, czy raczej zakrywając, swoje oblicze.

Aparaty wycelowane w jasną jeszcze tarczę. Spektakl pora zacząć...

autor: Justyna Sekuła justynides



www.lovekrakow.pl

www.lovekrakow.pl

Komentarze



PSUEK
piecart
FotoBzik
Lapiech