Adwokat chce likwidacji opłat za parkowanie przy kościołach

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Adwokat Renata Sutor chce, aby miejscy urzędnicy nie pobierali opłaty za postój w strefie płatnego parkowania w okolicy kościołów.

Pod koniec października pochodząca z Rabki-Zdrój adwokat Renata Sutor skierowała do wojewody małopolskiego, marszałka województwa oraz prezydenta Krakowa petycję. Prawniczka chce od urzędników podjęcia działań zmierzających do likwidacji opłat za parkowanie przy wszelkich kościołach w Krakowie, a w szczególności przy świątyni znajdującej się obok ulicy Bandurskiego (Osiedle Oficerskie).

Utrudnienie dla ludzi modlących się w kościele

Swoją prośbę uzasadnia zdarzeniem, jakie miało mieć miejsce 23 października. „Nie mając drobnych pieniędzy i nie mogąc zapłacić kartą – nie wzięłam biletu i otrzymałam karę 150 zł” – czytamy w liście skierowanym do władz Krakowa i Małopolski.

– Jest to dla mnie niezrozumiałe, dlaczego przy ulicach położonych przy kościele płatny jest postój. Jest to straszne ograniczenie dla osób chcących pomodlić się w tym kościele – twierdzi adwokat Renata Sutor.

Zniechęca to do przyjazdu do Krakowa

Kobieta chciałaby również zmniejszenia 150-złotowej opłaty za nieopłacenie postoju w strefie płatnego parkowania. Proponuje, aby stawka za brak ważnego kwitu parkingowego wynosiła 50 złotych. – Pragnę podkreślić, że samo wynajęcie parkingu na całą dobę w Krakowie tyle wynosi – pisze w liście.

Mecenas podkreśla, że pobierane opłaty za parkowanie przy kościołach, sądach i urzędach po „drastycznej podwyżce cen zniechęcają do jakiegokolwiek przyjazdu do Krakowa, a nie wspomnę o tym, jak w takim mieście miałabym żyć”. – Na Podhalu takich drastycznych opłat nie ma – czytamy w piśmie.

Słowa Jana Pawła II w petycji do prezydenta

– W tym miejscu pragnę podkreślić, że Jan Paweł II głosił, że „wykonywanie władzy politycznej, czy to we wspólnocie, czy to w instytucjach reprezentujących państwo powinno być ofiarną służbą człowiekowi i społeczeństwu, nie zaś szukaniem własnych czy grupowych korzyści z pominięciem dobra wspólnego narodu” – twierdzi w liście m.in. do krakowskich urzędników adwokat Renata Sutor.

Próbowaliśmy porozmawiać z autorką petycji, ale nie odbierała telefonu.

ZTP nie będzie zmieniać zasad

Prawniczka doczekała się odpowiedzi dyrektora Zarządu Transportu Publicznego. Dyrektor jednostki twierdzi, że rozszerzenie kręgu osób uprawnionych do bezpłatnego parkowania powodowałoby dalszą eskalację problemu ograniczonej ilości miejsc parkingowych.

– Wyeliminowane zostałoby narzędzie do wywierania nacisku ekonomicznego mobilizującego kierowców do ograniczenia czasu postojów w obszarze płatnego parkowania – twierdzi Łukasz Franek.

comments powered by Disqus