Atak maczetą w autobusie. Prokuratura chce znać motyw

fot. Dawid Kuciński

Niecałe pięć miesięcy od zdarzenia w autobusie MPK na ul. Igołomskiej udało się zakończyć proces w pierwszej instancji. Oskarżeni przyznali się do części zarzutów i zaproponowali za zgodą prokuratora kary. To jednak nie koniec.

Okazało się, że po tym, jak jeden z pełnomocników stwierdził, że wyroki – od 1,5 roku do 10 miesięcy więzienia – to prezent dla oskarżonych, prokuratura zawnioskowała o sporządzenie uzasadnienia do wyroku. Więcej na ten temat można przeczytać w tekście: Wyrok to prezent dla oskarżonych?

Z nieoficjalnych informacji wynika, że prokurator prowadząca sprawę została zobowiązana do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, co jest dziwne po tym, jak sama zgodziła się na zaproponowane przez oskarżonych i orzeczone przez sąd kary.

A oficjalnie? – Wynika to z konieczności zapoznania się z motywami sądu, który uwzględnił wnioski obrońców o wydanie wyroków skazujących wobec oskarżonych – odpowiada prokurator rejonowy Tomasz Moskwa.

Dodać trzeba, że podobne wnioski złożyło dwoje obrońców oskarżonych.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Nowa Huta
comments powered by Disqus