Co nowego na Grzegórzeckiej? Na najważniejsze decyzje wciąż czekamy

fot. PKP PLK

Według zapewnień PKP PLK już niedługo będzie mógł się rozpocząć remont fundamentów zabytkowego wiaduktu kolejowego nad ul. Grzegórzecką. Wciąż trwają natomiast ustalenia co do technologii remontu samej konstrukcji.

Wiadukt nad ul. Grzegórzecką okazał się najbardziej problematycznym elementem przebudowy linii średnicowej przebiegającej przez centrum Krakowa. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, po przeprowadzeniu dokładnych oględzin XIX-wiecznego obiektu, zapowiadała przez pewien czas, że ze względu na stan techniczny wiadukt zostanie rozebrany i zrekonstruowany.

Na taki scenariusz nie zgodził się urząd konserwatorski i kolejarze musieli zająć się przygotowaniem projektu remontu. Dyskusje w tej sprawie toczą się już niemal od roku. Pierwsze propozycje technologii nie zyskiwały akceptacji konserwatora, ale teraz przygotowania są już podobno zaawansowane.

– Projekt został podzielony na dwie części, żeby przyspieszyć prace. Mamy już uzgodniony i zaakceptowany przez konserwatora sposób wzmocnienia fundamentów obiektu, teraz trwa jeszcze uzyskiwanie zgód na przeprowadzenie tych prac – mówi Piotr Hamarnik z PLK. Zakończenie tych formalności pozwoli na rozpoczęcie remontu. Technologia będzie polegać na wwiercaniu od góry betonowych pali.

Co z nadziemną częścią?

Więcej niewiadomych dotyczy drugiej części projektu, a więc remontu nadziemnej części wiaduktu. – Zgodnie z zaleceniem konserwatorskim, prowadzone są badania różnych elementów tego wiaduktu. Pracuje powołany w tym celu zespół interdyscyplinarny. Po opracowaniu wyników będzie można przystąpić do szczegółowego projektowania rozwiązań technicznych – mówi przedstawiciel PLK.

Na zdjęciach z drona można zobaczyć odsłonięte górne części łuków wiaduktu. Mają one zostać zachowane w niezmienionej formie, a pociągi mają pojechać po niezależnej konstrukcji ukrytej wewnątrz obiektu.

Termin bez zmian?

Kolejarze utrzymują, że wciąż aktualne jest założenie, by prace zakończyły się pod koniec 2021 roku. Ten termin wydaje się optymistyczny, biorąc pod uwagę fakt, że kolejne miesiące mijają na ustaleniach, a do rozpoczęcia właściwych prac przy przebudowie wiaduktu jeszcze daleko.

Dlatego też trudno na razie ocenić, kiedy mieszkańcy przejeżdżający ulicą Grzegórzecką mogą się spodziewać utrudnień w ruchu. Te związane z pierwszym etapem prac, a więc tym przy fundamentach, mają nie być uciążliwe. Gorzej będzie w przypadku remontu łuków.

Niezależnie od wiaduktu, postępują prace przy sąsiadujących z nim estakadach. Plan jest taki, by najpierw umożliwić ruch pociągów po dwóch torach, dopóki nie będzie możliwe uruchomienie wszystkich czterech. To jednak też jeszcze potrwa, ponieważ potrzebny jest do tego środkowy most. Jego budowa rozpocznie się jesienią, kiedy znad Wisły znikną ostatnie przęsła dotychczasowej przeprawy.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto Grzegórzki
comments powered by Disqus