Epidemia nie spowolniła prac na kolei [Rozmowa]

Ireneusz Merchel fot. PKP PLK

Linia do Katowic na ostatniej prostej, prace w Krakowie postępują, a w kolejce czeka nowa linia Podłęże-Piekiełko. O realizowanych i planowanych inwestycjach kolejowych w Małopolsce mówi Ireneusz Merchel, prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Epidemia spowolniła lub zatrzymała wiele gałęzi gospodarki. Jak to wygląda w przypadku inwestycji kolejowych?

Ireneusz Merchel, prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych SA: Na pewno epidemia zmieniła wiele, jeśli chodzi o przebieg i sposób pracy przy inwestycjach kolejowych, ale nie spowolniła prac. Przypomnę, że w ramach Krajowego Programu Kolejowego realizujemy ponad 230 projektów, na niemal 76 mld zł. Wdrożyliśmy procedury, związane zarówno z samym przebiegiem inwestycji, jak i przeprowadzaniem niezbędnych odbiorów tak, by można było kontynuować działania i zachować środki bezpieczeństwa.

Nie brakuje rąk do pracy? Wiemy, że duża część pracowników z Ukrainy wyjechała z kraju.

Wykonawcy stanęli na wysokości zadania. Realizują inwestycje w większości zgodnie z harmonogramami. Odpływu pracowników nie widać. Oddawane do eksploatacji są kolejne elementy inwestycji, co jest najlepszym dowodem na to, że zaangażowanie wykonawców jest zadowalające.

Mieliśmy ostatnio tego przykład – ważne wydarzenie, jakim było otwarcie przystanku w Bronowicach. Jak dużego ruchu się Pan tam spodziewa?

Można śmiało powiedzieć, że oddanie do użytku przystanku Kraków Bronowice to wydarzenie bez precedensu w ostatnich latach, jeśli chodzi o inwestycje kolejowe w Małopolsce. Można go porównać jedynie do łącznicy kolejowej Podgórze-Zabłocie, która była oddana do użytku w 2017 roku. Sądzę jednak, że ten przystanek będzie odgrywał jeszcze ważniejszą rolę w obsłudze mieszkańców Krakowa i aglomeracji, ponieważ łączy się na nim linia w stronę lotniska z linią w kierunku Katowic, której modernizacja też dobiega końca. Dostrzegają to również przewoźnicy, którzy coraz chętniej zgłaszają do nas chęć intensywnego wykorzystania tej trasy.

No właśnie. Kiedy doczekamy się zakończenia prac na trasie do Katowic i kiedy pociągi zaczną pokonywać tę odległość z docelową prędkością?

Większość robót budowlanych na odcinku między Krakowem Głównym Towarowym a Jaworznem Szczakową zostało zakończonych. Pociągi już kursują z prędkością 120 km/h, a podróżni korzystają ze zmodernizowanych przystanków i stacji. Wykonawcy realizują inwestycję tylko na ostatnim odcinku, pomiędzy Krzeszowicami a Trzebinią i jest ona na końcowym etapie.

W lipcu będziemy otwierać całkowicie zmodernizowaną stację w Krzeszowicach, co oznacza, że do końca prac zostaje nam naprawdę niewiele. Prace budowlane na trasie do Katowic zakończą się jeszcze w tym roku, a w przyszłym zaplanowaliśmy certyfikację, czyli proces, który pozwoli nam na zwiększenie prędkości pociągów do 160 km/h. Już od końca tego roku będziemy mogli znacząco przyspieszyć na odcinku między Trzebinią a Krzeszowicami i mamy zapowiedzi przewoźników, że będą chcieli z takiego połączenia korzystać i uruchomić regularne połączenia między Krakowem a Katowicami. Myślę, że ta linia będzie ważna dla mieszkańców mniejszych miejscowości dla dojazdu w kierunku Śląska czy Małopolski.

Otwarcie przystanku w Bronowicach kończy prace po tej stronie miasta?

Tak, to ostatnia i ważna część dużej inwestycji. Znaczna część prac w Krakowie jest zakończona. Nadal pracujemy na dwóch ważnych dla mieszkańców Krakowa inwestycjach. Mówię tu o linii średnicowej i linii do Skawiny.

Zapytam po kolei. Najpierw o to, co się dzieje na budowie estakad, ale też co nowego wiemy o wiadukcie nad Grzegórzecką. Bo wciąż nie usłyszeliśmy konkretu, co się z tym obiektem stanie.

Prace budowlane na linii średnicowej postępują. Tutaj też pandemia nie wpłynęła na realizację. Pod koniec maja otwarty został most kolejowy nad Wisłą, dzięki czemu wykonawca mógł przystąpić do kolejnego bardzo ważnego etapu prac, rozbiórki dotychczasowego mostu kolejowego i budowy w jego miejscu dwóch kolejnych przepraw. Zakończenie całości inwestycji planujemy do końca przyszłego roku. Prace budowlane realizowane są na całej długości trasy, od Podłęża aż do centrum Krakowa. Zgodnie z harmonogramami ustalonymi z wykonawcą, estakada i drugi tor na niej będą gotowe pod koniec tego roku. Kiedy tylko wiosną będzie gotowy most kolejowy, będziemy chcieli uruchomić dwa tory pomiędzy stacjami Kraków Główny i Kraków Płaszów. Ten ruch  znacznie usprawni podróże  pociągiem przez centrum Krakowa.

Ale już uruchomienie trzeciego i czwartego toru jest uzależnione od wiaduktu nad Grzegórzecką.

Zależy nam na tym, aby jak najszybciej przystąpić do modernizacji i rewitalizacji zabytkowego wiaduktu. Cały czas trwają intensywne prace projektowe, które mają wypracować rozwiązanie satysfakcjonujące z punktu widzenia zarówno służb konserwatorskich, jak i kolejarzy. Pracuje komisja interdyscyplinarna, odbywają się dokładne badania z poszanowaniem oryginalnej substancji zabytku i wszystkich jego wartości. Sądzę, że niedługo będziemy mogli pokazać przybliżony harmonogram  prac budowlanych.

To wszystko ma być gotowe do końca 2021 roku. Uda się dotrzymać terminu?

Wcześniej, bo wiosną chcemy uruchomić drugi tor pomiędzy Krakowem Głównym a Płaszowem. To ważna wiadomość dla wszystkich mieszkających przy linii do Skawiny, bo wówczas będzie też zakończona większość prac na tej linii . A dwa tory w centrum Krakowa pozwolą uruchomić regularne połączenia kolejowe właśnie w kierunku Skawiny. Czyli kolej aglomeracyjna będzie mogła obsługiwać kolejną ważną relację.

To też część linii do Zakopanego, przynajmniej tej istniejącej. Co nas czeka jeśli chodzi o dotychczasowe i nowe połączenie z Podhalem?

Modernizowana obecnie kolejowa zakopianka będzie gotowa w 2023 roku. Prace skrócą czas podróży do nieco ponad dwóch godzin. Równolegle PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przygotowują alternatywną trasę na południe. Chodzi o wielomiliardową inwestycję, linię kolejową Podłęże-Piekiełko, która również przyspieszy podróże do Zakopanego a także stworzy nowe możliwości dla mieszkańców Nowego Sącza, którzy do Krakowa dojadą w ok. 60 minut.

A co się w tej sprawie dzieje?

Trwają prace projektowe. Wykonawcy realizują również badania geologiczne. Na wiosnę przyszłego roku będziemy ogłaszać pierwsze przetargi na realizację. Na początku będzie modernizowana linia między Chabówką a Nowym Sączem.

comments powered by Disqus