Jest pomysł na teren Polsadu. Połączą zieleń z kulturą

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Strefa Kultury Polsad – pod taką nazwą kryje się nowy pomysł na zagospodarowanie terenu w dzielnicy Prądnik Czerwony, w rejonie ronda Barei. W czwartek mieszkańcy mieli okazję zapoznać się z założeniami koncepcji i zgłosić do niej swoje postulaty.

Jak tłumaczy radny miejski Dominik Jaśkowiec, cały teren, zgodnie z zapisami planu miejscowego, dzieli się na trzy obszary. Pierwszy, położony na dole, przeznaczony jest pod zieleń publiczną, wyżej jest teren stadniny, a na górze znajduje się centrum ogrodnicze.

Całość należy do miasta, przy czym o teren stadniny przez dłuższy czas toczył się spór z dotychczasowym użytkownikiem. Wygląda na to, że sprawa zmierza już do finału. – Wydane zostały nam ujeżdżalnia z budynkiem. Zajmowane są jeszcze pastwisko i dwa małe pomieszczenia. Na lipiec zaplanowana jest rozprawa, która ma doprowadzić do ugody w tej sprawie i wyznaczenia terminu opuszczenia całości terenu – mówi nam Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej. Osobną kwestią są sprawy finansowe – biegły ma ocenić kwotę należną miastu za zajmowanie terenu bez umowy.

Nietypowy dom kultury

– Tę przestrzeń da się zaadaptować na nietypową instytucję kultury – mówi radny miejski Dominik Jaśkowiec. – Mógłby powstać tam dom kultury połączony z przestrzenią zieloną, otwarty, z zajęciami terenowymi, warsztatami ogrodniczymi czy kinem letnim, z funkcją edukacji ekologicznej – wylicza. Jak mówi, podczas czwartkowego spotkania padło wiele pomysłów, które należałoby uwzględnić w przygotowanej przez Zarząd Zieleni Miejskiej koncepcji zagospodarowania tego obszaru.

Urzędnicy mają już szczegółową inwentaryzację całego terenu, włącznie z wytycznymi konserwatora zabytków. Teraz trwają prace nad koncepcją. Wśród propozycji zagospodarowania znalazły się m.in. remont i adaptacja dworu oraz budynku Polsad, adaptacja części szklarni na pomieszczenia wielofunkcyjne a części na kawiarnię, zachowanie i konserwacja zabytkowej kapliczki, rozbiórka garaży i budynków gospodarczych, ale też ogólnodostępna zieleń z alejkami i meblami ogrodowymi w północnej części nad potokiem Sudół.

Instytucją miałoby zarządzać Centrum Młodzieży im. Henryka Jordana, przy czym mocny akcent miałby zostać położony na zajęcia dla seniorów. – Zależy nam, żeby to dalej pozostało w mieście, żeby tego terenu nie dzierżawić, nie wprowadzać żadnych komercyjnych pomysłów, tylko zrobić to w oparciu o siły miasta – mówi radny Jaśkowiec.

Potrzebne dofinansowanie

Po etapie koncepcji potrzebne jest przygotowanie dokumentacji projektowej. Jest ona potrzebna, by starać się o zewnętrzne dofinansowanie na realizację całego pomysłu – czy to ze środków unijnych, rządowych, czy z innych źródeł. – Szacuję, że dokumentację możemy mieć do końca przyszłego roku i wtedy możemy składać wnioski o dofinansowanie – podsumowuje radny.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Prądnik Czerwony