Jest rozstrzygnięcie sądu ws. Dolnych Młynów. Właściciel może rozpocząć prace

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Hiszpański deweloper, który jest właścicielem terenów przy ul. Dolnych Młynów 10, uzyskał korzystne dla siebie orzeczenie w sądzie rejonowym. Oznacza to, że mógłby – gdyby było to tylko możliwe – rozpocząć na przykład remediację ziemi.

Przedstawiciele firmy Immobiliara Camins poinformowali w piątek, że mają pozytywne dla siebie postanowienie sądu w sprawie możliwości wejścia na teren Dolnych Młynów i rozpoczęcia prac związanych m.in. z oczyszczeniem gleby.

Na mocy decyzji sądu z 20 listopada 2019 roku właściciel terenów, na których działa Fundacja Tytano, nie miał prawa przeprowadzić tam żadnych robót związanych z oczyszczaniem gleby czy przywróceniem budynków do ich pierwotnych funkcji. Wiązałoby się to z zawieszeniem działalności restauracji, pubów i innego typu miejsc, które tam prosperują.

Data 30 września 2020 roku była tą, po której jednocześnie wygasała umowa dzierżawy między hiszpańską firmą a krakowską fundacją. Łukasz Kumecki, prezes Fundacji Tytano, od początku twierdził, że do tego czasu nie zamierza nikogo wpuszczać na teren po dawnej fabryce cygar.

Jak już zostało wspomniane, taki stan rzeczy usankcjonował sąd rejonowy. W marcu jednak na posiedzeniu odwoławczym sąd w trzyosobowym składzie zmienił decyzję.

Wygrali, ale co z tego?

Jak poinformował Aldo Ibanez Immobiliaria Camins Polska za pomocą swojego pośrednika, wydane w pierwszym tygodniu marca orzeczenie kończy bieg postępowania w tej prawie.

– Wniosek Tytano został prawomocnie oddalony – stwierdza przedstawiciel hiszpańskiej firmy.

– Sąd podzielił naszą argumentację i rozwiał wszelkie wątpliwości. Naszym głównym celem jest realizacja nadrzędnych wobec sądowych decyzji nakazów administracyjnych dotyczących m.in. usunięcia skutków niedawnych samowoli budowlanych, z których wiele stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa przebywających tam osób, a także rozpoczęcia remediacji gleby – mówi Aldo Ibanez.

Taki stan rzeczy potwierdza Arkadiusz Foryś, radca prawny Fundacji Tytano. – Dostaliśmy korespondencję z sądu, ale nie ma w niej uzasadnienia. Złożę wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia i dopiero po zapoznaniu się z nim będę mógł cokolwiek w tej sprawie powiedzieć – mówi Foryś.

To jednak na razie niewiele zmienia. Sytuacja, w jakiej znalazł się cały świat, na boczne tory spycha spór między właścicielem terenów a dzierżawcą. Z jednej strony nie ma mowy o użytkowaniu budynków przy Dolnych Młynów 10 z powodu stanu epidemii, z drugiej zaś żadne plany dotyczące prac, jak mówią sami przedstawiciele spółki, nie mają racji bytu.

Remediacja

Dolne Młyny czeka w przyszłości rewitalizacja. Właściciel, czyli Immobiliaria Camins Polska, planuje przebudowę terenu, uwzględniając wyburzenie części budynków, budowę hotelu i stworzenie parku. W swoich najnowszych planach znalazł też miejsce na funkcjonowanie restauracji i innych tego typu lokali. Do tego wymagana jest jednak remediacja gleby, gdyż ta, według badań zleconych przez ICP, a także Urząd Miasta Krakowa, jest skażona m.in. ołowiem, arsenem, cynkiem, kobaltem i niklem.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus