Kmita chce odkorkować Kraków. Kierowcy mają zyskać 60 godzin wolnego czasu

Łukasz Kmita w trakcie piątkowej konferencji prasowej fot. Patryk Salamon/LoveKraków.pl

Mamy pomysł jak odkorkować Kraków i co zrobić, aby był stolicą wygodnego życia – mówił dziś Łukasz Kmita.

Kandydat na prezydenta Krakowa z Prawa i Sprawiedliwości przedstawił dziś 11 punktów swojego programu transportowego dla miasta. Zrobił to w miejscu nieprzypadkowym. Na organizację konferencji prasowej wybrał trawnik przy ulicy Prądnickiej, gdzie w niedalekiej odległości znajduje się pętla autobusowa oraz pobliski przystanek autobusowy.

60 godzin w korkach

Łukasz Kmita przekonywał, że to na tej ulicy kierowcy codziennie tracą minuty, jeśli chcą dostać się m.in. na Aleje Trzech Wieszczów. Krytykował również rozwiązania wprowadzone przez urzędników Jacka Majchrowskiego. Stwierdził, że brak zatoczki autobusowej na ulicy Prądnickiej w kierunku Krowodrzy Górki powoduje, że na tej ulicy tworzą się korki.

– Proszę sobie wyobrazić, że jeśli skrócimy mieszkańcom korki o 15 minut dziennie, to dzięki lepszym rozwiązaniom komunikacyjnym w ciągu roku mieszkaniec zyska 60 godzin. Ten czas będzie mógł przeznaczyć na sport, odwiedzenie rodziców czy dziadków, a może wnuków. To się wszystkim opłaca: mniej korków to także mniej smogu, czyste powietrze. Same plusy – zaznaczył.



Krytyka działań władz Krakowa

Ocenił, że dzisiejsza polityka transportowa magistratu wymaga zmiany. Łukasz Kmita zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem to pod istniejącą pętlą przy Nowym Kleparzu wybuduje podziemny parking. Jego zdaniem potrzebne są miejsca blisko centrum, gdzie będzie można zaparkować swój samochód a następnie podejść lub podjechać w okolice Rynku Głównego.

– Żeby odkorkować Kraków trzeba zbudować nowe linie tramwajowe, między innymi na Azory, Złocień czy Kliny. To także konieczność utworzenia nowych ekspresowych linii autobusowych. To jest niezwykle ważne, aby mieszkańcy szybciej się przemieszczali. Tych linii w Krakowie, w porównaniu do Warszawy, jest bardzo niewiele – stwierdził Kmita.

Bilety i ścieżki

Pozostałe postulaty transportowe to m.in. wprowadzenie zintegrowanego biletu na przejazd tramwajami, autobusami i pociągami regionalnymi, a także budowa nowych przystanków kolejowych. Jeden z takich miałby powstać na Prądniku Czerwonym. Poza tym Łukasz Kmita zobowiązał się do modyfikacji cennika biletów. Chciałby tańszych biletów dla krakowian.

– Jednym z pierwszych działań będzie przeprowadzenie audytu na drogach Krakowa, aby wyeliminować wąskie gardła komunikacyjne. Jednym z ciekawych eko-pomysłów będzie budowa ścieżek rowerowych. Ważnym elementem – co widzieliśmy nie tak dawno – kiedy wyłączone były światła, są inteligentne systemy zarządzania ruchem. W taki sposób, aby dostosować ruch na głównym drogach do potoków pasażerskich i samochodów. To ma minimalizować korki – zaznaczył Kmita.