Kossakówka. „To miejsce krzyczy o ratunek”

Kossakówka fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

– Kraków dostanie przepiękne i pełne wdzięku miejsce, w którym będziemy się cieszyć atmosferą emanującej kreatywnością rodziny Kossaków – deklaruje Maria Anna Potocka, dyrektorka muzeum MOCAK. Najpierw zabytkową willę czeka jednak gruntowny i kosztowny remont. Walka z czasem trwa, bo budynek jest w dramatycznym stanie.

Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK ma za zadanie stworzyć w Kossakówce ekspozycję poświęconą rodzinie Kossaków.

To efekt rezolucji rady miasta z maja 2021 roku w sprawie zagospodarowania zabytkowej willi na muzeum rodziny Kossaków z prezentacją życia i twórczości m.in. Juliusza Kossaka, Zofii Kossak-Szczuckiej, Simony Kossak, Wojciecha Kossaka czy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Wówczas dyrektorka muzeum MOCAK zdecydowała o wycofaniu się z pierwotnej koncepcji budowy Muzeum Historii Sztuki.

Jest już plan

Znamy już koncepcję na zagospodarowanie Kossakówki. Dyrektorka muzeum MOCAK zaprezentowała ją podczas wtorkowej debaty. Przyszła placówka będzie kontynuacją monograficznych muzeów, które są charakterystyczne dla Krakowa (m.in. Dom Matejki czy Dom Mehoffera). W przestrzeni wystawy poświęconej Kossakom będą prezentowane rodzinne zdjęcia, prace malarskie, fragmenty tekstów, filmy z materiałami archiwalnymi, ale i obrazy przyjaciół rodziny, m.in. Malczewskiego czy Witkacego.

Powstanie biblioteka, a na werandzie miejsce, w którym będzie można zapoznawać się literacką twórczością pisarek związanych z rodziną Kossaków. Powstaną również pokoje Juliusza Kossaka, Wojciecha Kossaka, Jerzego Kossaka i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Całkowita powierzchnia budynku to 440m2, z czego 200 m2 ma zająć powierzchnia wystawiennicza. Ze względu na zbyt małą powierzchnię, w Kossakówce zabraknie kawiarni. Ma ona powstać w pawilonie – projekt powstanie po uchwaleniu przez radę miasta miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Remont pochłonie miliony

Według planów, obiekt ma zostać wyremontowany do 2024 roku i udostępniony krakowianom rok później. Postęp prac zależy jednak od pozyskania środków na ten cel. Według najnowszych szacunków, koszt prac remontowych, zakup wyposażenia i niezbędnego sprzętu, organizacja ekspozycji i rewitalizacja ogrodu mogą wzrosnąć z 3,5 mln zł do 7,5 mln zł.

Przypomnijmy, że miasto zakupiło Kossakówkę z rąk prywatnego właściciela w grudniu 2019 roku za 4,5 mln zł. Do tego został zakupiony teren wokół obiektu za kwotę 1 mln zł.

Walka z czasem

– Kossakówka krzyczy o ratunek. Walczymy z dramatycznym stanem budynku – powiedziała podczas wtorkowej debaty dotyczącej przyszłości willi Maria Anna Potocka, dyrektorka MOCAK-u. – Naszą intencją jest doprowadzenie do tego, by to miejsce spełniało wymagania muzealne. Konieczne są optymalne wartości klimatyczne, ponieważ będziemy prezentować oryginalne dzieła wypożyczone z Muzeum Narodowego w Krakowie.

Na kolejne prace zabezpieczające Kossakówkę przed dalszą degradacją SKOZK przeznaczył 359 tys. zł, a miasto łącznie milion złotych.

Do tej pory MOCAK sporządził m.in. dokumentację naukowo-historyczną, ekspertyzy mykologiczną i dendrologiczną, przeprowadził prace takie jak odgrzybianie piwnic i podbijanie fundamentów.

– Stworzymy miejsce, będące rozkosznym cudem. Kraków dostanie przepiękne, urocze, pełne wdzięku miejsce, w którym będziemy się cieszyć atmosferą rodziny emanującej kreatywnością – deklaruje Potocka.

Będą konsultacje społeczne?

W trakcie spotkania nie zabrakło pytań dotyczących przeprowadzenia konsultacji społecznych.

– Dyskusja społeczna pokazała, że krakowianie mają do Kossakówki ogromny sentyment i to miejsce ma być dedykowane rodzinie Kossaków – zaznaczała radna Małgorzata Jantos, która zabiegała o wykup zabytkowej willi przez miasto. – Cały czas docierają do mnie różne pomysły na zagospodarowanie tego miejsca. Jesteśmy na te propozycje otwarci. Mamy małą powierzchnię, a pomysłów jak na Luwr.

Dyrektor wydziału kultury, Katarzyna Olesiak, stwierdziła, że konsultacje w sprawie Kossakówki trwają już od kilku lat.

– Na etapie urzędowym dyskusja rozpoczęła się w 2013 roku. W 2019 roku włączyło się do niej szersze grono, czyli radni , którzy reprezentują mieszkańców. Głos w dyskusji może zabrać każdy. Sprawa przyszłości Kossakówki znajduje się w rezolucji rady miasta, więc zrealizujemy ją zgodnie z tym, co jest w niej zawarte. Według szacunków, obecnie koszt przeprowadzenia organizacji konsultacji społecznych to 90-120 tys. zł. Myślę, że te pieniądze lepiej przeznaczyć na prace w zabytkowej willi – podkreślała Olesiak.

– Poruszające jest zaangażowanie krakowian różnych środowisk. Wszystkie głosy płynące z różnych stron pokazują, jak zmieniamy nasz stosunek do dziedzictwa – dodał Robert Piaskowski, pełnomocnik prezydenta ds. kultury.

Remont Kossakówki to nie wszystko. Początkiem sierpnia Zarząd Zieleni Miejskiej we współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich ma ogłosić konkurs na koncepcję zaprojektowania ogrodu przy Kossakówce. Ma on zostać rozstrzygnięty do końca 2021 roku.

 

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus