Latamy najczęściej do Londynu i Warszawy

fot. Sebastian Dudek/LoveKraków.pl

Najchętniej z Krakowa podróżujemy do Wielkiej Brytanii – wynika ze statystyk prowadzonych przez krakowskiej lotnisko. – Z połączeń na Wyspy skorzystało już w tym roku ponad 1,14 mln pasażerów. W czołówce krajów, do których latają pasażerowie są Niemcy i Włochy – mówi Monika Pabisek, rzecznik prasowy Kraków Airport.

Do naszych zachodnich sąsiadów w tym roku wybrało się ponad 716 tysięcy osób.  Sporą popularnością cieszyły się również Włochy, do których poleciało ok. 393 tys. pasażerów. Również loty krajowe uplasowały się wysoko, bo na trzecim miejscy. – Latamy głównie do Warszawy, ale też Gdańska. W sumie po naszym kraju drogą lotniczą podróżowało 386 tysięcy osób – wylicza Pabisek.

– Tegoroczny wynik liczby obsłużonych pasażerów na lotach krajowych jest w rankingu popularności lepszy o jedno miejsce w stosunku do roku 2015, kiedy to na czwartym miejscu była Norwegia – zwraca uwagę przedstawicielka krakowskiego lotniska. Tym razem do tego skandynawskiego kraju poleciało ok. 362 tys. osób. Następnie mamy: Francję (ok. 362 tys.) oraz Hiszpanię (230 tys.).

Londyn i Warszawa

Analizując statystyki według miast, do których najczęściej lata się z Krakowa, jak przed rokiem absolutnym liderem jest Londyn – ponad 524 tys. pasażerów – informuje Monika Pabisek. Drugim najpopularniejszym miastem jest niezmiennie Warszawa (ok. 295 tys.), a trzecim Frankfurt (ponad 276 tys.). Wśród najchętniej odwiedzanych przez pasażerów wylatujących z Krakowa miast są jeszcze: Oslo (241 tys.), Monachium (207 tys.) i Paryż (prawie 200 tys.).

Wracają do Chicago

Z Krakowa będzie też można polecieć do Chicago. Połączenie wraca po około siedmiu latach. – Liczba pasażerów podróżujących między Krakowem a Chicago od 2012 roku rosła średnio o 17% rocznie, a strategia LOT-u wyraźnie mówi, że nie wolno nam zmarnować takiego potencjału. Wspólnie z Kraków Airport od wielu miesięcy badaliśmy możliwość powrotu na trasę Kraków-Chicago. Dzięki nowym Dreamlinerom, które pojawią się w naszej flocie w połowie przyszłego roku, uruchomienie tego połączenia stało się realne – dodaje Rafał Milczarski.

– Ponad 90 tys. osób rocznie, które dzisiaj z Krakowa latają z przesiadką do Chicago, zyska w przyszłym roku bezpośrednie połączenie. To dobra wiadomość dla pasażerów z Polski południowej, ze Śląska i Słowacji – mówi Radosław Włoszek.

comments powered by Disqus