Most kolejowy przyda się pieszym i rowerzystom

fot. PKP PLK

Pierwszy z nowych mostów kolejowych na Wiśle przeszedł testy i już wkrótce zaczną po nim kursować pociągi. Jego odpowiednik po przeciwnej stronie będzie wyglądał nieco inaczej – zmieści się na nim również chodnik i droga dla rowerów.

Na Wiśle powstaną łącznie trzy nowe mosty: jeden szerszy, z dwoma torami, w miejscu dotychczasowej przeprawy i dwa węższe po obydwu jego stronach, po jednym torze na każdym.

Zewnętrzny most po wschodniej stronie jest gotowy. W minionym tygodniu przeprowadzono na nim dynamiczne testy obciążeniowe i wypadły one pomyślnie. Budowa mostu skończyła się już wcześniej, ale do jego uruchomienia potrzebne było ukończenie prac przy nowym torze na Zabłociu.

Most po stronie zachodniej miał pierwotnie być identyczną konstrukcją, ale w międzyczasie zmieniły się plany. Miasto i PKP Polskie Linie Kolejowe SA doszły do porozumienia, dzięki któremu z mostu będą mogli korzystać również piesi i rowerzyści.

Wielofunkcyjna

Z komunikacyjnego punktu widzenia to dla miasta bardzo istotne. Zarówno bowiem pod zbudowaną wcześniej łącznicą Zabłocie-Krzemionki, jak i pod nowymi estakadami między ul. Miodową i Kopernika ma docelowo powstać infrastruktura dla pieszych i rowerzystów. Przeprawa przez Wisłę pozwala stworzyć spójny ciąg od centrum miasta aż do istniejącej drogi dla rowerów wzdłuż ul. Wielickiej.

Ta możliwość przyda się np. mieszkańcom Bieżanowa czy Prokocimia, ale też osobom zwiedzającym Kraków, choćby ze względu na bliskość Fabryki Schindlera, MOCAK-u czy Centrum Szkła i Ceramiki przy Lipowej. Można byłoby tamtędy przejść również w stronę Kopca Krakusa czy Obozu Płaszów.

Postulaty miasta

List intencyjny pomiędzy miastem a spółką kolejową został podpisany pod koniec lutego. Początkowo była mowa o tym, że Kraków wyda na budowę kładki ok. 70 mln zł, teraz mówi się o ok. 57 mln zł.

W tej kwocie mieści się nie tylko sama konstrukcja, ale cała infrastruktura z nią związana. – Most będzie szerszy niż we wcześniejszych planach. Tor kolejowy będzie odpowiednio zabezpieczony, a obok będzie część pieszo-rowerowa. Rowerzyści wjadą na przeprawę najazdami zlokalizowanymi przy nasypach kolejowych – zapowiada Piotr Hamarnik z PLK. Ciąg dla pieszych i rowerzystów ma mieć szerokość pięciu metrów.

Obecnie trwają ustalenia pomiędzy miastem a koleją co do szczegółów inwestycji. Dyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Franek mówi, że ze strony urzędu najistotniejsze były dwa postulaty: by dostęp do mostu był zapewniony przez najazdy, a nie przez windy oraz by po stronie północnej zadbać o funkcjonalne dla rowerzystów rozwiązanie. – Zależałoby nam na tym, by oprócz możliwości jazdy w stronę ulicy Halickiej, gdzie jest naturalny zjazd kończący się w rejonie ul. Przemyskiej, dostępna była również pochylnia pozwalająca zjechać do ul. Podgórskiej. Tak, żeby połączyć ten ciąg z bulwarami i móc również pojechać w stronę Galerii Kazimierz – tłumaczy.

Co teraz?

Po przeniesieniu ruchu pociągów wykonawca będzie mógł zająć się budową dwóch nowych mostów. Pierwszym etapem będzie rozbiórka dotychczasowej przeprawy. Demontowane będą całe przęsła – tak, by można było je odrestaurować i wykorzystać ponownie w innych miejscach. Przy pomocy dużych dźwigów będą ładowane na pociągi i wywożone.

Później, przy wykorzystaniu istniejących podpór, które docelowo znikną, będzie budowana nowa konstrukcja. Równocześnie będzie budowany zachodni most – w identycznej technologii, jak ten po wschodniej stronie.

Wszystko ma być gotowe pod koniec 2021 roku.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto Podgórze
comments powered by Disqus