Na Kazimierz dalej można przyjechać autem. Strefa zawieszona

Strefa ograniczonego ruchu na Kazimierzu fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Strefa ograniczonego ruchu na Kazimierzu jest dalej zawieszona – poinformował LoveKraków.pl Łukasz Gryga, miejski inżynier ruchu.

19 marca na terenie Kazimierza zmieniono organizację ruchu. Do tego czasu w wyznaczony obszar mogli wjeżdżać mieszkańcy posiadający abonament parkingowy na podstrefę A13 oraz dostawcy w godzinach od 6 do 11 oraz od 16 do 20 tylko na czas wykonywania czynności ładunkowych.

Powodem zawieszenia strefy ograniczonego ruchu był rozwój epidemii. Wcześniej o podjęcie takiej decyzji apelowała do prezydenta Krakowa część mieszkańców oraz radnych.

Łukasz Gryga, dyrektor wydziału miejskiego inżyniera ruchu mówi, że strefa jest dalej zawieszona. – Jak pojawi się znów więcej pieszych i będzie potrzeba, to możliwe, że wrócimy do wcześniejszego rozwiązania – podkreśla. – Monitorujemy ruch ciągle, a chyba nikt dokładnie nie wie, jak sytuacja dalej będzie postępować – dodaje.

„Dajmy odetchnąć przedsiębiorcom”

Piotr Kubiczek z inicjatywy „Nic o nas bez nas” mówi, że przynajmniej do końca roku ograniczenia w ruchu samochodowym nie powinny wracać na Kazimierz. – Dajmy trochę odetchnąć przedsiębiorcom, aby ten obszar mógł wrócić do normalnego życia – komentuje dla LoveKraków.pl. Zaznacza, że ewentualne korekty w organizacji ruchu powinny być poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi.

Małgorzata Bochenek z Rady Dzielnicy I Stare Miasto nie jest zadowolona z braku powrotu strefy na Kazimierzu. – Strefa powodowała zmniejszenie ruchu oraz zanieczyszczeń, a także większą dostępność miejsc postojowych dla mieszkańców, którzy dzięki wcześniejszemu rozwiązaniu nie musieli tracić czasu, aby zaparkować na terenie dzielnicy – wyjaśnia.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto
comments powered by Disqus