Okrojona komunikacja miejska. „Zaoszczędzimy na tym”

Organizacja komunikacji miejskiej podczas przebudowy ulicy Mogilskiej pozostawia wiele do życzenia. Pierwotne plany ZIKiT pozostały tylko na papierze. Urzędnicy w 2012 roku chcieli autobusy wielkopojemne, ale dziś zgadzają się już na pojazdy dwa razy mniejsze. Na trasach objazdowych nie będzie jeździć 45 tramwajów na godzinę, a tylko 28. – Mogę powiedzieć, że nawet na tym remoncie zaoszczędzimy – komentuje Henryk Kamski, wicedyrektor ZIKiT.

Wczoraj opisywaliśmy, że ZIKiT oraz Budimex nie widzą potrzeby, aby w czasie modernizacji ulicy Mogilskiej i al. Jana Pawła II kursowały autobusy przegubowe na zastępczej linii pomiędzy rondem Mogilskim a rondem Czyżyńskim. Według wykonawcy inwestycji (Budimex) oraz urzędników, do obsługi wystarczą 10,5-metrowe pojazdy, zamiast 18-metrowych.

„Wzmacniamy komunikację tramwajową”…

Przedstawiciele Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu tłumaczą, że większe autobusy nie są potrzebne, ponieważ dojdzie do wzmocnienia zastępczej komunikacji tramwajowej. Pojazdy szynowe, zamiast ul. Mogilską, pojadą do Nowej Huty przez al. Pokoju. Specjaliści z miejskiej jednostki postanowili, że czasowo zawieszone będą dwie linie (nr 5 oraz 9). W zamian uruchomią cztery: 70, 72, 75 oraz 77.

Można odnieść mylne wrażenie, że będzie to dodatkowe wzbogacenie oferty przewozowej do Nowej Huty, jednak pasażerowie nie dojadą żadną linią zastępczą bezpośrednio z okolic ronda Grzegórzeckiego czy Mogilskiego do wschodnich dzielnic Krakowa. – Tramwaje pojadą w nieco okrojonym zakresie – mówi dyrektor ZIKiT, Jerzy Marcinko. Podobnie twierdzili przedstawiciele miejskiej jednostki w chwili ogłaszania przetargu na wykonanie prac budowlanych oraz organizację transportu zbiorowego. „Nie jest możliwe przeniesienie wszystkich kursów” – pisali w jednym z dokumentów urzędnicy.

… ale nie do końca

Dyrektor ZIKiT zdaje sobie sprawę, że w przypadku pojazdów szynowych komunikacja tramwajowa może nie wystarczyć. – Naprawdę powinniśmy puścić 36-38 pociągów na godzinę – informuje nas szef urzędu. – W trakcie naszego rozeznania doszliśmy do wniosku, że nie będzie więcej niż 28 kursów na godzinę w jednym oraz drugim kierunku – dodaje.

Obecne postanowienie ZIKiT jest sprzeczne z ustaleniami, które były podjęte w kwietniu 2012 roku. Urzędnicy poinformowali wykonawcę, że przepustowość al. Pokoju będzie w 2013 roku wynosiła 45 tramwajów na godzinę. „Ale, ze względu na potrzebę zachowania rezerw, nie należy obciążać wlotu Ronda Grzegórzeckiego ilością tramwajów większą niż 40 pojazdów na godzinę” – czytamy z dokumentów. Teraz urzędnicy przekonują, że wystarczy 28 tramwajów przejeżdżających w ciągu godziny w trakcie szczytu komunikacyjnego.

Urzędnicy znaleźli inny sposób, by wytłumaczyć puszczenie tylko 28 tramwajów. – Nie chcemy wozić powietrza – tłumaczy dyrektor Marcinko. Wicedyrektor Andrzej Olewicz przekonuje, że wszystko przez trakcję tramwajową. – Na odcinku pętla Dąbie-rondo Czyżyńskie warunki zasilania nie pozwalają na skierowanie więcej niż 28 pojazdów – mówi urzędnik.

Czy ZIKiT zyska na zmianach w komunikacji miejskiej podczas remontu ulicy Mogilskiej? – Nie będziemy płacić dodatkowo MPK, ponieważ bilansujemy się w liczbie wozokilometrów – wyjaśnia dyrektor Marcinko. Henryk Kamski, który pełni obowiązki zastępcy dyrektora ds. transportu publicznego, przyznaje: – Mogę powiedzieć, że nawet na tym remoncie zaoszczędzimy – mówi.

comments powered by Disqus