Podpalili lokal, ponieważ byli niezadowoleni z obsługi

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Do zdarzenia doszło w środę 10 lipca w jednym z lokali gastronomicznych w Krowodrzy. Sprawcami okazali się dwaj mężczyźni w wieku 33 i 19 lat.

Jak podaje mł. insp. Sebastian Gleń z komendy wojewódzkiej policji, pomiędzy dwoma klientami a obsługą doszło do kłótni, która dotyczyła zamówienia, zapłaty za nie i czasu oczekiwania na zamówienie. – Panowie nie byli zadowoleni z lokalu, więc przenieśli się w inne miejsce. Jednak po dwóch godzinach wrócili do pierwszej lokalizacji – tłumaczy Gleń.

Sprawcy mieli wówczas przy sobie w butelkach łatwopalną substancję. – Około godziny 2.30 mężczyźni rzucili butelkami w jedną ze ścian lokalu, w wyniku czego częściowo zapaliła się elewacja budynku – relacjonuje funkcjonariusz. – W tym czasie w lokalu znajdowali się klienci i obsługa. 33-latek i jego młodszy kompan, po tym, jak wybuchł ogień, uciekli z miejsca zdarzenia – dodaje.

Wezwani na miejsce policjanci zaczęli szukać sprawców. W czasie przeszukiwania terenu w okolicy zaatakowanego lokalu zauważyli osoby odpowiadające rysopisowi sprawców. Mężczyźni na widok funkcjonariuszy zaczęli uciekać, jednak szybko wpadli w ręce policji.

– Już w trakcie rozmowy z nimi, policjanci upewnili się, że mają do czynienia z potencjalnymi podpalaczami. Czuć było od nich silną woń nafty, a w ich kieszeniach znaleziono zapalniczki – wyjaśnia Gleń.

Jeden z podpalaczy miał 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, natomiast drugi z zatrzymanych był trzeźwy. Szkody, jakie wyrządzili, oszacowano na kwotę 2000 zł. Sprawcom grozi do pięciu lat więzienia za zniszczenie mienia oraz do trzech lat za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Wobec mężczyzn zastosowano dozór policyjny, a prokurator zajmujący się sprawą dodał do tego zakaz zbliżania do lokalu gastronomicznego.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Krowodrza
comments powered by Disqus