Sinfonietta Cracovia w muzycznym hołdzie Krzysztofowi Pendereckiemu

23 listopada wybitny kompozytor skończyłby 87 lat. fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Penderecki in memorian. 23 listopada na platformie Play Kraków zostanie zaprezentowany koncert będący hołdem dla jednego z największych kompozytorów muzyki współczesnej.

Data emisji koncertu Sinfonietty Cracovii nie jest przypadkowa. 23 listopada wybitny kompozytor skończyłby 87 lat. Koncert pod batutą Jurka Dybała został zarejestrowany w sali audytoryjnej ICE Kraków, która od maja 2018 roku nosi imię Krzysztofa Pendereckiego.

Widzowie w dniu urodzin kompozytora będą mogli zobaczyć koncert na platformie Play Kraków nieodpłatnie, od wtorku materiał będzie można oglądać po wykupieniu dostępu w cenie 10 zł.

Oprócz Sinfonietty Cracovii, wystąpi flecistka Agata Igras i Sebastian Aleksandrowicz grający na oboju i rożku angielskim.

Koncert otworzą „Trzy utwory w dawnym stylu” zaczerpnięte m.in. z muzyki napisanej przez Pendereckiego do filmu Wojciecha Jerzego Hasa „Rękopis znaleziony w Saragossie” z 1964 roku. W repertuarze znajdą się m.in. „Agnus Dei z Polskiego Requiem”, Capriccio na obój i 11 instrumentów smyczkowych oraz Adagietto z „Raju utraconego” na smyczki i rożek angielski.

Na koniec zostaną zaprezentowane wymagające wykonawczo „Sinfonietty” Krzysztofa Pendereckiego, które są opracowanymi przez samego kompozytora orkiestracjami jego utworów kameralnych.

Album Sinfonietty

W związku z urodzinami kompozytora, powstało wydawnictwo „Penderecki’s Sinfonietta(s)” – album Orkiestry Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia.

Przez 25 lat istnienia Sinfonietta Cracovia wiele razy prezentowała wszystkie utwory składające się na tę płytę i wykonywała większość pozostałych dzieł orkiestrowych Krzysztofa Pendereckiego, wielokrotnie występując pod batutą bądź kierunkiem Pendereckiego.

Muzyczny album zawiera premierowe nagranie Sinfonietty nr 3 „Kartki z nienapisanego dziennika”. Utwór ten jest zapisem emocjonalnej podróży kompozytora po zakamarkach jego dziecięcych i późniejszych wspomnień.

- Po odejściu Krzysztofa Pendereckiego jego dziennik pozostanie na zawsze nienapisanym ‒ mówi Jurek Dybał. ― Będziemy go jednak wciąż wypełniać wykonaniami jego niezrównanej muzyki, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby kontynuować dziedzictwo Pana Profesora, czego wydanie tej płyty jest zapowiedzią.

comments powered by Disqus