Śmierć 21-letniego Ukraińca w czasie interwencji straży miejskiej

fot. Krzysztof Kalinowski

26 czerwca po godzinie 5 rano wobec agresywnego i pobudzonego mężczyzny interweniowali strażnicy miejscy. Mundurowi musieli obezwładnić 21-latka. W pewnym momencie ujęty stracił przytomność.

26 czerwca po godzinie 5 rano wobec agresywnego i pobudzonego mężczyzny interweniowali strażnicy miejscy. Mundurowi musieli obezwładnić 21-latka. W pewnym momencie ujęty stracił przytomność - donosi krakowska Gazeta Wyborcza.

Z informacji gazety wynika, że do zdarzenia doszło na ul. Stradomskiej. To właśnie tam Ukrainiec dziwnie się zachowywał – wchodził na tory i kładł się na nich, a także zatrzymywał inne pojazdy.

Strażnicy użyli siły wobec agresywnego mężczyzny, na co zezwala im prawo. W pewnym momencie 21-latek stracił przytomność. – Strażnicy wraz z pracownikiem MPK rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Do akcji reanimacyjnej dołączyła wezwana na miejsce załoga pogotowia ratunkowego – powiedział Gazecie Wyborczej rzecznik prasowy krakowskiej straży miejskiej Marek Anioł.

Nie udało się przywrócić czynności życiowych 21-latkowi. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura rejonowa.

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Stare Miasto