Szajka rowerowa zatrzymana. Jeden z nich chował się pod podłogą

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Krakowscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzieże rowerów oraz podkaszarki. Jeden z zatrzymanych ukrywał się przed kryminalnymi w specjalnie skonstruowanej skrytce pod podłogą.

W ostatnich tygodniach w Krakowie, m.in. w rejonie Podgórza, doszło do kilku kradzieży rowerów, które zginęły m.in. w wyniku włamań do komórek lokatorskich. Policjanci wytypowali osoby mogące stać za tym przestępczym procederem i pojechali do miejsc, gdzie mogli przebywać poszukiwani.

Pierwszy z nich, 38-latek, został zatrzymany 9 maja w okolicach Stradomia. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli u mężczyzny biały proszek, który po przebadaniu za pomocą testera narkotykowego okazał się amfetaminą.

19 maja funkcjonariusze z „piątki” pojechali do Wrocławia, gdzie zatrzymali 44-latka, który, według informacji uzyskanych przez śledczych, miał przyjeżdżać do Krakowa, aby tu kraść jednoślady. Mężczyzna został przewieziony do komisariatu przy ul. Zamoyskiego.

25 maja policjanci dotarli do jednego z mieszkań w rejonie ul. Wesołej, gdzie, jak ustalili, może przebywać trzeci z rabusiów. Kiedy funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres osoby przebywające w mieszkaniu zapewniały ich, że poszukiwany mężczyzna jest nieobecny. Policjanci nie dawali za wygraną i zanim opuścili budynek dokładnie przyjrzeli się wszystkim pomieszczeniom. W jednym z nich zauważyli rozrzucone opony oraz niedbale zawinięty dywan. Kiedy kryminalni zajrzeli pod dywan zauważyli… skrytkę w podłodze, a w niej ukrytego 48-latka. Ponadto w mieszkaniu policjanci ujawnili siedem rowerów, które pochodziły z kradzieży. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie przewieziony do komisariatu policji.

W trakcie czynności wykonywanych z trójką zatrzymanych funkcjonariusze ustalili, że 48-latek, jego 38-letni kompan oraz 44-letni wrocławianin kradli rowery, następnie przerabiali je i sprzedawali w kraju lub za granicą. Mężczyźni podejrzewani są także o włamanie do piwnicy w jednym z bloków, z której ukradli rower oraz podkaszarkę o łącznej wartości 12 tys. złotych.

Złodziejskie trio odpowie za kradzieże oraz kradzieże z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat więzienia. Ponadto 38-latek odpowie także za posiadanie substancji psychotropowej. Ponieważ wszyscy mężczyźni działali w warunkach recydywy wymiar kary może być wyższy.

 

comments powered by Disqus