Tarcza antykryzysowa dla muzeów? Jest apel do ministra kultury

Muzealnicy apelują do ministra kultury fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Polskie muzea chcą uwzględnienia w zapisach tzw. tarczy antykryzysowej. Muzealnicy wystosowali do ministra kultury list otwarty, w którym apelują m.in. o czasowe zwolnienie z opłat na rzecz ZUS i skrócenie do 14 dni terminu zwrotu podatku.

W związku z rozporządzeniami rządu do pracy zdalnej oddelegowano kilkanaście tysięcy polskich muzealników, a kolejne kilka tysięcy przeszło na tzw. przestój. Zamknięte zostały wystawy stałe, czasowe, a organizowane przez muzea wydarzenia i zajęcia edukacyjne – odwołane.

List otwarty wystosowało Stowarzyszenie Muzealników Polskich, którego prezesem jest Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Krakowa.

– Kwadraturą koła stało się wyzwanie stworzenia warunków, w których zapewnimy bezpieczeństwo zarówno pracownikom muzeów, jak i naszej substancji, w tym przede wszystkim zbiorom. W ciągu niezwykle krótkiego czasu, posiłkując się wzajemnymi radami, wdrożyliśmy wszystkie zmieniające się co kilka dni zalecenia, rozumiejąc ich nadrzędną potrzebę – pisze Niezabitowski.

Na czas pandemii działalność muzeów przeniosła się do sieci. Chociaż instytucje są zamknięte od marca, każdy może zwiedzać wystawy i placówki wirtualnie, oglądać filmy i wykłady kuratorskie.

Czas na wnioski

Po kilku tygodniach przyszedł czas na pierwsze podsumowania. Dlatego też Stowarzyszenie Muzealników Polskich zwróciło się z listem otwartym do ministra kultury Piotra Glińskiego, w którym apeluje o uwzględnienie polskich muzeów w zapisach tzw. tarczy antykryzysowej.

Chodzi o pomoc w utrzymaniu miejsc pracy poprzez okresowe zwolnienie z opłat na rzecz ZUS i innych opłat o charakterze obciążeń fiskalnych, skrócenie do 14 dni terminu zwrotu podatku VAT, co może być dla muzeów kluczowe w utrzymaniu płynności finansowej.

Muzealnicy zwrócili się również do władz samorządowych. Apelują o zachowanie na dotychczasowym poziomie dotacji podmiotowych.

Stowarzyszenie podkreśla przede wszystkim utraty znacznej części muzealnych dochodów w związku z zamknięciem instytucji.

– Ich skala, w zależności od konkretnych instytucji jest różna – od kilku do kilkudziesięciu procent budżetu rocznego. Wpłynie to na kondycje naszych instytucji, ale będzie miało także oddziaływanie makroekonomiczne. Ponad tysiąc działających w Polsce muzeów daje zatrudnienie dla  ponad 40 tys. osób, a dwukrotnie więcej osób żyje z firm, których działanie powiązane jest z działalnością muzeów (branża turystyczna, gastronomia i komercja wokół muzealna, firmy ochroniarskie i wiele innych). Polskie muzea wpompowują też w krwiobieg polskiej gospodarki około 20 miliardów PLN z tytułu zakupu towarów, usług oraz innych dostaw – zwraca uwagę Michał Niezabitowski.

Pełna treść listu >>> LIST OTWARTY STOWARZYSZENIA MUZEALNIKÓW POLSKICH

Krakowskie muzea w dobie pandemii

Podobnego zdania jest Robert Piaskowski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. kultury.

– Mało się mówi o skutkach pandemii dla sektora kultury, a przecież częścią sektora kultury jest cała ekonomia, gastronomia, hotelarstwo, turystyka, edukacja, przemysł spotkań, przemysły czasu wolnego – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl

Piaskowski ma nadzieję, że sytuacja najszybciej uspokoi się w teatrach i muzeach. – Nasze teatry to świetnie prosperujące przedsiębiorstwa. Teatr Bagatela otrzymuje z dotacji miasta 6 mln zł, ale już 10 mln zł generuje ze sprzedaży biletów. Te środki są przeznaczane przede wszystkim na zatrudnienie i utrzymanie instytucji. Podobnie Muzeum Krakowa i zwłaszcza jego dwa oddziały: Rynek Podziemny i Fabryka Schindlera. Oddziały te utrzymują się głównie ze sprzedaży biletów – mówi Piaskowski.

W związku z pandemią koronawirusa instytucje kultury w całym kraju są nieczynne do odwołania. W ostatnim czasie wiele muzeów musiało zmienić swoje plany wystawiennicze – taką decyzję podjęło m.in. Muzeum Narodowe w Krakowie.

Już wcześniej w rozmowie z LoveKraków.pl dyrektor MNK Andrzej Szczerski zaznaczał, że chociaż instytucja pracuje nad przygotowanym wcześniej harmonogramem wystaw, nie można wykluczyć zmian.

– Myślę, że musimy mówić o stratach finansowych, które są w tej chwili jeszcze trudne do oszacowania, tym bardziej, że nie wiemy, jak długo ten przestój potrwa. Wszyscy zdają sobie sprawę, że tracimy środki, które pochodzą głównie ze sprzedaży biletów i innych działań komercyjnych, które możemy prowadzić – mówił w marcu Szczerski.

comments powered by Disqus