Urzędnicy chcą zmian w strefie. Parkowanie ma być droższe i we wszystkie dni tygodnia

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Prezydent Krakowa chce podnieść ceny za postój w strefie płatnego parkowania. Proponuje, aby za zatrzymanie samochodu trzeba było płacić również w niedzielę.

Władze Krakowa wracają do tematu zmian w strefie płatnego parkowania. Urzędnicy chcą, aby na obszarze strefy A trzeba było płacić za parkowanie przez cały tydzień. W pozostałych dwóch strefach (B oraz C) zasady mają się nie zmienić – za postój trzeba będzie płacić od poniedziałku do soboty.

– Taka propozycja jest nie do przyjęcia przez mieszkańców peryferii, którzy lubią często wybrać się na wycieczkę do centrum miasta, bez patrzenia na pogodę i częstotliwość komunikacji miejskiej. W weekendy samochód pozostaje ostatnią możliwością dla rodzin, aby wybrać się do miasta czy na rynek – komentował radny Prawa i Sprawiedliwości Marek Sobieraj.

Parkowanie ma być droższe

Jak mówił podczas posiedzenia komisji infrastruktury dyrektor Zarządu Transportu Publicznego, parkowanie ma być droższe niż do tej pory. Opłata za postój ma wzrosnąć o złotówkę. Najwięcej trzeba będzie zapłacić za postój w strefie A (siedem złotych za godzinę). W B godzina ma kosztować sześć złotych, a C – pięć złotych.

Radny Łukasz Sęk z Platformy Obywatelskiej zapytał szefa ZTP czy istnieje prawna możliwość, aby zróżnicować wysokość stawek za postój w niedzielę. Samorządowiec chciał, aby w ten dzień strefa nie obowiązywała od godziny 10 do 20.

– W niedzielę sporym problemem są osoby odwiedzające centrum miasta, które przyjeżdżają popołudniami na przysłowiową kawę. Po tablicach rejestracyjnych wynika, że są to osoby głównie spoza Krakowa – wytłumaczył Łukasz Franek.

Dodał, że nie ma przeszkód prawnych, aby w niedzielę strefa obowiązywała w innych godzinach niż od poniedziałku do soboty. Ostrzegł, że taka informacja musiałaby być umieszczona na znakach przy wjeździe do strefy.

Obniżać czy podwyższać?

Przewodniczący klubu „Nowoczesny Kraków” Michał Starobrat zwrócił uwagę na fakt, że funkcjonowanie strefy ma przynosić rotacje miejsc parkingowych. – Proponując podwyżkę o złotówkę próbujemy załatać dziurę budżetową. W strefie C moim zdaniem nie ma merytorycznego uzasadnienia, aby modyfikować stawkę. Tam, gdzie nie ma problemu z miejscami parkingowymi proponowałbym nawet obniżenie opłaty – podkreślił.

– Jesteśmy otwarci na propozycję, ale co do zasady nie powinniśmy obniżać opłat – odpowiedział Łukasz Franek. – Naszą intencją było skorygowanie stawek o wskaźnik inflacji – dodał.

Andrzej Hawranek, szef klubu Platformy Obywatelskiej wyszedł z pomysłem, aby opłata za pierwszą godzinę była na dotychczasowym poziomie lub wzrosła maksymalnie o jeden złoty. – Według mnie po dwóch czy trzech godzinach parkowania stawka powinna drastycznie rosnąć. To powinno wymusić rotację miejsc parkingowych – powiedział Andrzej Hawranek.

Łukasz Franek: – Zgodnie z ustawą nie mamy możliwości podwojenia stawki. Możemy ją różnicować jedynie o 20 procent. Jesteśmy otwarci na takie propozycje.

Samorządowcy nad zmianami w strefie płatnego parkowania mają dyskutować jeszcze w najbliższą środę podczas sesji rady.

News will be here